Ksiądz Kanonik Kazimierz Wilczewski

Ksiądz Kanonik Kazimierz Wilczewski s. Józefa i Anny z Czerwińskich urodził się 4 marca 1917 r. w Kałudze pod Moskwą w rodzinie inteligenckiej. Ojciec jego z zawodu inżynier budował tam kolej. W okresie międzywojennym wraz z całą rodziną wrócili do Ojczyzny i zamieszkali w Białymstoku. W Białymstoku ukończył Gimnazjum im. Króla Zygmunta Augusta. Po czterech latach nauki w gimnazjum białostockim przeniósł się do Gimnazjum Biskupiego w Drohiczynie, gdzie w 1938 r. zdał maturę. Pierwsze dokumenty po uzyskaniu Świadectwa Dojrzałości Kazimierz Wilczewski złożył na Akademię Sztuk Pięknych do Krakowa. Ale wracając stamtąd do domu zajechał do Częstochowy gdzie w czasie modlitwy na Jasnej Górze odczytał swoje prawdziwe powołanie. Po powrocie do domu złożył dokumenty na Wydział Teologiczny Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. Uniwersytet w Wilnie był elitarną uczelnią, na której, na wydziałach Teologicznym i Filozoficznym wykłady oraz egzaminy zdawało się w języku łacińskim. W 1941 r. wraz z grupą profesorów i studentów Uniwersytetu znalazł się w więzieniu na Łukiszkach. Tam ciężko zachorował na tyfus plamisty. Stamtąd został przewieziony do szpitala zakaźnego na obrzeża Wilna. Po dojściu do zdrowia przy pomocy ruchu oporu udało mu się uciec. Następnie przez rok ukrywał się na Litwie u jednego z gospodarzy.

Święcenia kapłańskie przyjął w 1945 r. w Wilnie z rąk abpa Romualda Jałbrzykowskiego. Pierwszą pracę duszpasterską rozpoczął w miasteczku położonym 7 km od Wilna - Rudominie w parafii Matki Boskiej Dobrej Rady. Tam po nawiązaniu kontaktu z oddziałami partyzanckimi podjął się funkcji kapelana miejscowego AK. Po kilu miesiącach, gdy realną stała się groźba aresztowania, ks. Wilczewski zbiegł do Białegostoku. Pierwszą pracę, do której został skierowany przez biskupa Jałbrzykowskiego była posługa jako wikariusz w kościele Św. Apostoła Piotra i Pawła w Suchowoli, gdzie położył nieocenione zasługi w tworzeniu podstaw nowej szkoły. Założył tam harcerstwo, a także prowadził szeroką działalność wychowawczą poprzez organizowanie obozów i pracę społeczną z młodzieżą na rzecz powstającej szkoły. Należy podkreślić, że warunki pracy w nowo powstałym Liceum były niezmiernie trudne.

Następnie w 1948 r. przenosi się do parafii św. Rocha w Białymstoku. Po 9 latach w 1954 r. obejmuje probostwo w Czarnej Wsi Kościelnej, gdzie spotkało go nietypowe wydarzenie. W połowie maja 1965 r. w Zabłudowie rozeszła się informacja, że uczennica Jadwiga Jakubowska ujrzała na łąkach Matkę Bożą. Dwa dni później jej matka była w tej sprawie u ks. Jana Skarżyńskiego (proboszcza miejscowej parafii), który zalecił utrzymanie objawienia w tajemnicy.

Było to o tyle niezręczne wydarzenie, ponieważ w Polsce Ludowej trudność wynikała między innymi z panicznych wręcz reakcji władz komunistycznych wobec wydarzeń o charakterze religijnym. Z powodów ideologicznych starały się one jak najszybciej usunąć przedmioty kultu z miejsc publicznych. Czasami dochodziło do użycia siły w stosunku do gromadzących się osób. Właśnie taki charakter miały działania podjęte wobec wiernych zebranych w Zabłudowie. Również proboszcz parafii w Czarnej Wsi ks. Kazimierz Wilczewski na nabożeństwie 30 maja wyraził swoją opinię o zaistniałej sytuacji, o czym poinformowano KP PZPR i sekretarza Komitetu Zakładowego w Wytwórni Wyrobów Precyzyjnych w Czarnej Białostockiej Włodzimierza Sakowskiego. Wypowiedź ks. Wilczewskiego miał sprawdzić jeden z KO i w razie potwierdzenia zebrać oświadczenia od osób, które były na nabożeństwie. O „cudzie” wiedzieli również duchowni prawosławni.

W 1974 r. ks. Kazimierz Wilczewski przybywa do Moniek. 31 maja 1974 r. decyzją Kapituły Metropolitalnej podniesiony zostaje do godności Kanonika Honorowego. W 1975 r. został powołany na Członka Archidiecezjalnej Komisji do Spraw Liturgii, Muzyki i Sztuki Kościelnej. Za jego czasów wykonano elewację całego kościoła z wieżą, na frontonie wykonano obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, położono cenną neobarokową polichromię, nowe stelle i konfesjonały. Świątyni przybyły też nowe obrazy: Świętej Rodziny, Św. Maksymiliana Kolbe, Matki Bożej Ostrobramskiej i Miłosierdzia Bożego. Wyremontowano kaplicę Św. Kazimierza, wykonano w niej ołtarz mozaikowy nawiązujący do architektury Wilna.

Ksiądz Wilczewski chętnie uczestniczył w imprezach plenerowych, organizowanych jak najbardziej przez władze polityczne. Niemniej jednak duch katolicki nawet na Święcie Ziemniaka musiał być zachowany. Tak też było w drugi dzień Święta - 4 października 1981 r. – który rozpoczęto o godz. 10 we wsi Magnusze, uroczystą mszą polową, odprawioną na wniosek "Solidarności Wiejskiej". Celebrował ją proboszcz moniecki - ks. Kazimierz Wilczewski.

W 1987 r. zorganizował największą uroczystość kościelną w historii parafii "diecezjalne przyjęcie kopii Cudownego Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej peregrynujacego po Polsce". Dużym sukcesem księdza było też pozytywne zakończenie się starań o nazwanie jednej z ulic (przy kościele) imieniem pierwszego monieckiego proboszcza Mieczysława Małynicza.

6 września 1999 r. do Przewodniczącego Rady Miejskiej w Mońkach Józefa Zbigniewa Falkowskiego wpłynęło pismo Klubu Radnych Akcji Wyborczej Solidarność w sprawie nadania honorowego obywatelstwa Moniek: Klub Radnych Akcji Wyborczej Solidarność, zgodnie z art. 18 ust.2 pkt. 14 zwraca się z prośbą o zwołanie uroczystej sesji Rady Miejskiej w Mońkach celem nadania tytułu Honorowego Obywatelstwa Miasta Mońki Księdzu Kanonikowi Kazimierzowi Wilczewskiemu. W czasie ponad 20-letniej pracy kapłańskiej Ksiądz Kanonik Kazimierz Wilczewski swoją pełną poświęcenia służbą w naszej społeczności w pełni zasłużył na naszą wdzięczność, pamięć i poszanowanie. Bliskie każdemu Polakowi hasła Bóg, Honor, Ojczyzna przekładały się w pracy Księdza Kanonika na konkretne działania. Wystrój naszego kościoła oraz kaplicy pod wezwaniem św. Kazimierza są udokumentowaniem pełnej zaangażowania pracy Księdza Kanonika na rzecz naszej społeczności. Nasza wdzięczność za pełną poświęcenia posługę kapłańską niech znajdzie odzwierciedlenie w nadaniu Honorowego Obywatelstwa. Mamy świadomość, że jest to tylko częściowe docenienie zasług Księdza Kanonika. 26 września 1999 r. Rada Miejska w Mońkach na uroczystej sesji Uchwałą nr XIV/99 nadała Honorowe Obywatelstwo Miasta i Gminy Mońki Księdzu Kanonikowi Kazimierzowi Wilczewskiemu.

Postanowieniem prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z 21 sierpnia 2000 r., odznaczony został Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W stan spoczynku przeszedł w 1995 r. i zamieszkał w Turośni Kościelnej. Zmarł 18 czerwca 2004 r. i tam też został pochowany na cmentarzu parafialnym.

Zebrał Arkadiusz Studniarek

2006 © e-monki.pl & A. Studniarek