Promień Mońki - Jagiellonia II Białystok 1:2

W 3 kolejce IV ligi Promień podejmował na własnym boisku lidera tabeli zespół Jagiellonii II Białystok. Goście przyjechali do Moniek w silnym ekstraklasowym składzie: Sandomierski, Bodvarsson, Kadlec, Czerech, Kwiecień, Nawrocki, Mystkowski, Savković, Struski, Klimala, Wasilewski.


Spotkanie ku zaskoczeniu kibiców rozpoczęło się od wyśmienitych okazji na zdobycie bramki przez gospodarzy. W 2 min. Poliński znalazł się sam na sam przed Sandomierskim, który wygrał ten pojedynek,a chwilę później Bondziul został sfaulowany w polu karnym gości i sędzia nie miał innego wyjścia jak podyktowanie rzutu karnego. Niestety bramkarz gości obronił strzał z "11" wykonywany przez samego poszkodowanego. W 6 min. goście po jednej z pierwszych akcji pod bramką Promienia zdobywają bramkę i prowadzenie w tym spotkaniu.W 10 min.Bondziul będąc tylko przed Sandomierskim uderza z ok.15m. tuż obok słupka. W 18 min. po silnym dośrodkowaniu z boku boiska przez zawodnika Jagiellonii piłka trafia w nogi obrońcy Promienia i rykoszetem wpada do bramki Dobreńki.W 21 min.bramkarz Promienia wygrywa pojedynek sam na sam z Klimalą. W 23 min. Poliński po indywidualnej akcji pokonuje Sandomierskiego i zdobywa bramkę na 1:2.W 33 i 34 min. Dobreńko wygrywa pojedynki sam na sam z napastnikami gości.W 45 min.rzutu karnego nie wykorzystał Klimala strzelając obok słupka.Pierwsza bardzo ciekawa połowa kończy się wynikiem 1:2.


Druga połowa rozpoczęła się znowu bardzo świetną okazją na zdobycie bramki. W 46 min.Poliński po ograniu obrońcy gości i wyjściu z bramki Sandomierskiego zbyt długo czekał z oddaniem strzału i akcja zakończyła się odebraniem piłki przez zawodników Jagiellonii.W 55 min. Bondziul ograł obrońcę gości Kwietnia i wychodząc na czystą pozycję został przez niego faulowany za co otrzymał czerwoną kartkę.W 59 min.Poliński po minięciu obrońcy uderzył tuż nad poprzeczką bramki gości.W 62 min. po strzale Damiana Purty i rykoszecie obrońcy piłka minimalnie minęła słupek bramki Sandomierskiego.


W drugiej połowie spotkania goście poza strzałem w słupek nie stworzyli poważniejszego zagrożenia pod bramką Promienia. Stroną nadającą warunki gry był zespół gospodarzy. Zawodnicy Promienia ambitnie dążyli do zdobycia bramki wyrównującej.Do końca spotkanie goście bronili wyniku, a Promień dążył do ostatniego gwizdka do wyrównania.


Pomimo porażki gospodarze zasłużyli dziś na ogromne pochwały. Poprzez świetną taktykę,organizację gry i ambicję byli dziś równorzędnym rywalem dla zespołu gości.Świetnie zagrali wszyscy a w szczególności obrońcy, którzy nie pozwolili na dużo napastnikom Jagi.Przy odrobinie szczęścia i lepszej skuteczności mecz ten mógłby zakończyć się innym korzystniejszym wynikiem dla gospodarzy.Kibice w Mońkach dzięki grze zespołu Promienia zobaczyli dziś naprawdę dobre widowisko.


Promień: Dobreńko, D.Purta, Lisowski, Sujeta, Klim, M.Purta, Poliński, Citko, Pawełko, Bondziul,
Godlewski. Na zmiany wchodzili: Chojnowski, Gnidziejko. Trener:Marcin Grygo



Promień Mońki
Promień Mońki
Promień Mońki
Promień Mońki
Promień Mońki
Promień Mońki
Promień Mońki
Promień Mońki
Promień Mońki