LKS Promień Mońki - Wissa Szczuczyn

Kibice pamiętali mecz pomiędzy tymi zespołami, który został rozegrany w rundzie wiosennej - według niektórych był to najlepszy mecz. W nowym jesiennym sezonie nie było inaczej. Obie, wyrównane drużyny zaprezentowały doskonałe widowisko piłkarskie. Zdjęcia zrobione z tego wydarzenia niech nie mylą tych co nie byli na meczu. W bramce gości stanął Jabłoński (były zawodnik Promienia), zaś w bramce gospodarzy stanął nowy nabytek Promienia - Kamil Dobreńko.


Pierwsza połowa bardzo wyrównana i szybka. Obie drużyny dążyły do zdobycia bramki, lecz większość akcji kończyła się skuteczną obroną. Na trzy minuty przed końcem pierwszej części meczu nasz zawodnik niefortunnie podaje piłkę przeciwnikowi, ci szybką kontrą wpadają na pole przedbramkowe i nasz bramkarz nie ma najmniejszych szans do obronienia strzału. Goście prowadzą 1:0.


Druga połowa meczu rozpoczęła się pomyślnie dla naszego zespołu. Już w trzeciej minucie meczu, po błędzie bramkarza gości, Łukasz Godlewski strzela z kilku metrów do bramki i mamy remis. Uskrzydlony Promień nabiera rozpędu, większość akcji rozgrywanych jest na połowie przeciwnika, tylko brak wykończenia. Goście nie pozostali bierni, po jednej z akcji bramkę musiał ratować nasz nowy bramkarz, a w jednym przypadku sędzia boczny uznał, że piłkarz gości. wychodzący na czystą pozycję był na "spalonym". Wynik jednak nie zmienił się i według nas był sprawiedliwy.


W tym spotkaniu sędzia główny rozdał kilkanaście żółtych kartek.


Skład Promienia: Kamil Dobreńko, Damian Purta, Dawid Stachelek, Marcin Purta, Krzysztof Klim, Patryk Poliński, Piotr Bondziul, Łukasz Godlewski, Kacper Głódź, Patryk Pawełko. Trenerem jest Marcin Grygo.