IV liga.LKS Promień Mońki-Cresovia Siemiatycze 0:3/0:1/

W 21 kolejce IV ligi Promień podejmował będącą na 15 pozycji w tabeli Cresovię Siemiatycze.Ewentualne zwycięstwo zwiększałoby przewagę do 11 pkt. w walce o utrzymanie zespołu w IV lidze.Niestety porażka zmniejszyła dystans do 5 punktów.
Promień przystąpił do spotkania osłabiony brakiem w drużynie D.Purty, Magnuszewskiego, Odyjewskiego.
Pierwsza połowa to wyrównana gra na boisku. Sytuacje przenosiły się z pod jednego pola karnego pod drugie. W 21 min.Poliński znalazł się przed bramkarzem,jednak jego uderzenia bramkarz Cresovii sparował na rzut rożny. W 26 min.po wątpliwym faulu zawodnika gospodarzy goście po rzucie wolnym zdobywają bramkę.W 27 min. Maciorowski w dogodnej sytuacji uderza z głowy wprost w bramkarza gości.W 29 min.Andraka obronił strzał zawodnika gości z kilku metrów od bramki.
Pierwsza połowa przeciętna piłkarsko kończy się prowadzeniem gości.
II połowę Promień rozpoczął z większym animuszem częściej goszcząc pod bramką przeciwnika. W 54 min.po uderzeniu Polińskiego broni bramkarz gości.W 58 min. goście podwyższają wynik na 2:0.Od 64 min. Promień gra w osłabieniu po drugiej w konsekwencji czerwonej kartce dla Ziemkiewicza. Zaraz potem goście zdobywają 3 bramkę po błędzie w obronie zawodników gospodarzy. Zespół Cresovii był bardziej konkretny w dzisiejszym spotkaniu i wywozi z Moniek 3 punkty. Promień zagrał najsłabsze spotkanie w rundzie wiosennej i teraz naprawdę trzeba z tego wyciągnąć wnioski w dalszej walce o utrzymanie w IV lidze.