TRADYCYJNA PORAŻKA
Pogoń Łapy od dawna nie leży Promieniowi. Tylko w poprzednim sezonie ulegliśmy drużynie z Łap 4 - krotnie (2 razy w lidze i dwukrotnie w sparingach). Nie inaczej było i tym razem, po wyrównanym meczu górą ponownie Pogoń wygrywająca pewnie 4:2. W pierwszej połowie padła tylko jedna bramka autorstwa Kamila Stanisławskiego, który po raz pierwszy zagrał w obecnym okresie przygotowawczym. Jak ważny jest to piłkarz dla Pogoni potwierdził w drugiej połowie strzelając jeszcze jednego gola. Promień odpowiedził na początku drugiej połowy kiedy to Kamil Woronowicz popisał się pięknym lobikiem. Chwilę później ładnie zza pola karnego uderzył, wracający do gry, po kontuzji Mateusz Studniarek, ale trafił w poprzeczkę. Pogoń wyszła na prowadzenie po karnym pewnie wykonanym przez Łukasza Minowa, a później dorzuciła dwie bramki z kontry. Rozmiary porażki zmniejszył Łukasz Godlewski, wykorzystując karnego wywalczonego przez Leszka Zawadzkiego.
Pogoń i Promień zdecydowanie poszukują młodzieżowców. Obniżenie tego wieku spowodowało, że obie drużyny muszą oglądać się za zawodnikami urodzonymi w 1990 i młodszymi, bo takich zawodników w kadrach obu zespołów w poprzednim sezonie praktycznie nie było. W Pogoni jedynie Paweł Naliwajko grał regularnie, ale on odszedł właśnie do Sokoła Sokółka, natomiast w Promieniu Adam Młodzianowski, który w lipcu zaliczył przygodę w Wigrach Suwałki, jednak jesienią zostanie jeszcze w Promieniu. Stąd w Pogoni testowanie młodych zawodników Włókniarza Białystok, a ostatnio juniorów z Ruchu Wysokie Mazowiecki. W Pogoni sprawdzają też Michała Romaniuka młodziutkiego wychowanka MOSP Jagielloni ostatnio występującego w IV ligowym Zniczu Suraż. W Łapach myślą też o zatrudnieniu nieco starszych: Mateusza Marczuka czołowego zawodnika Hetmana Białystok, a w sparingu z Promieniem zagrał Jakub Dańko, który jesienią poprzedniego sezonu występował w Vęgorii Węgorzewo. W Promieniu młodzieżowcy to też plan Nr 1. Przede wszystkim z wypożyczenia z Podlasiaka Knyszyn wraca bramkarz Dawid Jabłoński - rocznik 1991. Kontuzję wyleczył Mateusz Studniarek - rocznik 1992, a bliski przejścia do Promienia jest Karol Kosiński z Tura Bielsk Podlaski - rocznik 1991. W Promieniu trenuje też Kamil Zalesko utalentowany napastnik z Eurocentru Suchowola i Norbert Werda (dobry występ z Pogonią). Z drużyną trenuje też kilku wychowanków w wieku młodzieżowca. W naszej drużynie jesienią zagra też Łukasz Wiśniewski (ur. 06.05.1985r.) wychowanek Stomilu Olsztyn, który miał dłuższą przerwę w grze spowodowaną kontuzją, a w Promieniu chce odbudować formę.
POGOŃ ŁAPY - PROMIEŃ MOŃKI 4 : 2 (1 : 0)
Bramki : Stanisławski (38', 83), Minow (61' -karny), Brzozowski (81') - Woronowicz (58'), Godlewski (89' -karny).
PROMIEŃ : Dawid Jabłoński - Przemysław Koźlik, Leszek Zawadzki, Bartosz Kobrzyniecki, Adam Młodzianowski - Grzegorz Andrzejewski, Łukasz Wiśniewski, Karol Kosiński, Tomasz Pilczuk - Łukasz Bagiński, Łukasz Studniarek. Na zmiany wchodzili: Piotr Kulgawczuk - Kamil Zalesko, Karol Lorenc, Kamil Woronowicz, Łukasz Godlewski, Paweł Jarocki, Łukasz Grygo, Marcin Grygo, Mateusz Studniarek, Norbert Werda, Damian Purta. Trener: Leszek Zawadzki.
POGOŃ : Olszewski - Pasko, Dańko, Leśniewski, Sipko, Ksepko, Marczuk, Miłosiewicz, Hryniuk, Halicki, Stanisławski. Na zmiany wchodzili: A. Łapiński - Gumieniak, Banicki, Romaniuk, Ziemiewicz, Minow, P. Kul, Gąsowski. Trener: Andrzej Olszewski.
