HISTORIA sekcji piłki nożnej PROMIENIA MOŃKI
WYŻSZA SZKOŁA
WYCHOWANIA FIZYCZNEGO I TURYSTYKI
W SUPRAŚLU
Wojciech Smółko
Temat: Historia sekcji piłki nożnej Ludowego Klubu Sportowego Promień Mońki w latach 1961-2002
Praca dyplomowa
Promotor: Dr Zbigniew Wollny
Supraśl 2003
Spis Treści
Rozdział II Rozwój sekcji pod kierunkiem Ryszarda
Niedzielskiego.
Rozdział III Sukcesy Jerzego Bołtucia
Rozdział IV Kłopoty lat dziewięćdziesiątych
Wyniki Piłkarzy Promienia Mońki w latach 1961-2002
W roku 1954 malutka wieś Mońki została siedzibą powiatu. Położenie przy linii kolejowej, dobre warunki glebowe a przede wszystkim zaangażowanie ludzi sprawiło, że mała miejscowość bardzo szybko zaczęła się rozrastać. Przybywało ulic, domów oraz instytucji. Naturalną koleją rzeczy zaistniała potrzeba rozwoju ruchu sportowego obejmującego coraz szersze kręgi młodzieży i dorosłych.
15 lutego 1963 roku koło Ludowych Zespołów Sportowych w Mońkach wystąpiło z wnioskiem, aby został zarejestrowany statut tworzonego klubu sportowego jako samodzielnej jednostki działającej w barwach Zrzeszenia LZS.W tym samym czasie Rada Wojewódzka LZS w Białymstoku wyraziła zgodę na zorganizowanie Ludowego Klubu Sportowego. Zgodę podpisał ówczesny Przewodniczący RW LZS w Białymstoku Kazimierz Kupski. Prezydium WRN w Białymstoku wydało decyzję o zarejestrowaniu stowarzyszenia pod nazwą LKS „PROMIEŃ” z siedzibą w Mońkach.
Przez czterdzieści lat
istnienia w klubie działały następujące sekcje sportowe: piłka nożna, piłka
siatkowa, kolarstwo, zapasy, szachy, tenis stołowy oraz brydż sportowy. Należy
przyznać, że w każdej z tych dyscyplin klub odnosił duże, czasami olbrzymie
sukcesy. W sekcjach pracowali instruktorzy, w większości społecznicy, którzy
wychowali kilka pokoleń sportowców. Niewątpliwie sekcją najpopularniejszą
skupiającą najwięcej zawodników oraz kibiców była drużyna piłkarska, która
istnieje od roku 1961 czyli dwa lata dłużej niż sam klub. Z tego powodu praca
zostanie w całości poświęcona działalności sekcji piłkarskiej Promień Mońki od
chwili powstania do dnia dzisiejszego. Wybrałem taki temat po to, aby przekazać
szerszemu ogółowi mniej znane fakty czterdziestoletniej działalności sekcji,
przypomnieć nazwiska trenerów działaczy oraz wielu piłkarzy, którzy latami poświęcali
czas a czasami zdrowie dla dobra drużyny. Pisząc pracę korzystałem z materiałów
udostępnionych przez Podlaski Związek Piłki Nożnej w Białymstoku, sprawozdań z
walnych zgromadzeń i zebrań oraz wywiadów z pracownikami, działaczami oraz
byłymi piłkarzami. Odkrywanie szerszemu ogółowi nieznanych kart przeszłości
klubu, przypomnienie nazwisk znanych nie tylko w środowisku, oraz wkładu tych ludzi
w upowszechnienie kultury fizycznej w Mońkach przysporzyło mi wiele satysfakcji.
Najwięcej informacji pochodzi z rozmów z działaczami, piłkarzami i pracownikami
LKS Promień Mońki. Sporym źródłem informacji była wiedza własna gdyż od lat dziecinnych kibicuję monieckim drużynom.
Ważnym źródłem dla powstania tej pracy była kronika klubu oraz materiały
znajdujące się w zbiorach prywatnych. W kronice znajdują się informacje o
zajmowanych miejscach w rozgrywkach, nazwiska zawodników, trenerów, oraz
działaczy społecznych, składy zarządów. Dorobek sportowy pokazałem na podstawie
wyników uzyskanych w rozgrywkach ligowych. Dużą trudność czytelnikom pracy może
sprawić zmiana nazewnictwa poszczególnych klas rozgrywek które zmieniały się
wielokrotnie. Dlatego we wstępie umieszczam tabelę która prezentuje zmiany
jakie zachodziły w nazewnictwie poszczególnych klas. Bywało tak że klasa A stanowiła
odpowiednik czwartej ligi. Obecnie licząc kolejno od ligi pierwszej zajmuje ona
miejsce szóste w kolejności. Zestawienie wyników oraz tabel z lat ubiegłych
pozwoli przypomnieć i utrwalić w pamięci bohaterów niezapomniane chwile.
Celem pracy było jak najbardziej rzetelne, wiarygodne i treściwe przedstawienie działalności sekcji piłki nożnej Ludowego Klubu Sportowego „Promień” Mońki. Mam nadzieję że opracowanie te dostarczy wielu ludziom sportu, ich rodzinom i kibicom miłych wrażeń, gdy wrócą pamięcią do minionych dokonań.
Powstanie i działalność sekcji piłki nożnej Ludowego Klubu Sportowego Promień Mońki w latach 1961-1974
W latach pięćdziesiątych niewielka powiatowa wieś Mońki zaczynała swój rozwój. W okolicy już istniały sekcje piłkarskie, które uczestniczyły w rozgrywkach organizowanych przez Białostocki Okręgowy Związek Piłki Nożnej ale były to ośrodki dużo większe od Moniek. W komunikatach Białostockiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej odnajdujemy wyniki takich drużyn jak: LZS Goniądz, LZS Jasionówka, LZS Knyszyn[1]. Mońki nie posiadały ani zorganizowanej drużyny, ani pełno wymiarowego boiska. Pierwsi miłośnicy piłki nożnej pogrywali na przyblokowym boisku przy ulicy Słowackiego lub w pobliżu jedynej istniejącej szkoły. To w głowach tych pierwszych zapaleńców zrodziły się pomysły tworzenia drużyny piłkarskiej oraz budowy stadionu. Działania te trafiły na podatny grunt. Władze zgodziły się z faktem, ze w siedzibie powiatu sport musi mieć bardziej zorganizowaną formę. Z inicjatywą wystąpił Przewodniczący Rady Powiatowej LZS Waldemar Szostkiewicz na stałe mieszkający w Knyszynie a wtórowali mu lokalni działacze Stanisław Korczak i Zygmunt Gładkowski.

Pomiary przed powstaniem płyty boiska. Drugi z prawej
Stanisław Korczak
W roku 1957 rozpoczęto tworzenie dokumentacji pod budowę stadionu. Rok później na polanie w pobliskim lesie rozpoczęto jego budowę. Mieszkańcy miejsce to nazywali „Niemoty” od nazwiska właściciela gruntu Niemotko. Wykonawcą z ramienia Wojewódzkiego Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe był niejaki Pan Zaczyniuk. W 1958 roku boisko bez trybun ale z niewielkim budyneczkiem gospodarczym, który wówczas całkowicie spełniał wymagania oddano do użytku. Jak to zwykle bywa początki były trudne. Jednak olbrzymi zapał i wola walki pozwoliły te trudności przezwyciężyć. Pierwsze mecze drużyna z Moniek rozgrywała okazjonalnie z pobliskimi drużynami z Osowca, Jasionówki, Goniądza czy Knyszyna. Jako legenda funkcjonują dziś opowieści jak to na pierwsze mecze „pożyczano” buty z magazynu a po zakończeniu czyściutkie i wypastowane odstawiano na miejsce. Wyniki zależały często od tego jaki skład udało się zebrać na dany mecz.
Kolejnym przełomowym momentem było zgłoszenie drużyny do rozgrywek państwowych. Już w roku 1961, a więc dwa lata przed powstaniem klubu, drużyna Promień Mońki występuje w komunikatach Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Dzięki ambicji zawodników, którzy debiutowali w tego rodzaju rozgrywkach osiągnięto pierwsze sukcesy. Pierwsza w historii wygrana na boisku miała miejsce 25.08.1961roku w meczu wyjazdowym z LZS Waliły[2]. Niedoświadczona drużyna z Moniek pokonała gospodarzy 3:0. Wcześniej było jeszcze zwycięstwo walkowerem z drużyną z Supraśla. Cały pierwszy sezon przebiegał nadspodziewanie dobrze. Rozgrywki sezonu 1961/1962 drużyna Promienia zakończyła na trzecim miejscu, za zespołami LZS Suchowola i Tur Turośń Kościelna. Trzecie miejsce dawało drużynie awans do klasy „A”. Do najlepszych zawodników tego zespołu należeli: Tadeusz Turowski, Zenon Czarniecki, Sławomir Markowski, Edward Oszczapiński i Ryszard Sobczyk. Sukces wywołał euforię nie tylko wśród piłkarzy, ale także kibiców i działaczy. Zespół do nowych rozgrywek został wyposażony w nowy sprzęt w postaci strojów, butów i toreb. Jednak w klasie „A”, która stanowiła wówczas odpowiednik obecnej czwartej ligi o sukcesy było już trudniej. Przeciwnicy stawiali o wiele wyższe wymagania, a porażki często potrafiły skutecznie zniechęcić najbardziej zapalonych. Pojawiły się trudności wewnętrzne. Kilku zawodników wyjechało z Moniek, innych całkowicie pochłonęła praca zawodowa lub życie rodzinne.
Rok 1963 to data przełomowa w historii sportu monieckiego. Powstał pierwszy klub sportowy, w którego ramach znalazła także swoje miejsce sekcja piłkarska. Klub jako dobrowolna organizacja sportowa miał skupiać mieszkańców osady Mońki bez względu na ich miejsce zatrudnienia. Celem klubu było rozwijanie wśród społeczeństwa, a szczególnie młodzieży, zamiłowania do uprawiania sportu i kultury fizycznej oraz podnoszenie jej poziomu drogą systematycznej pracy poprzez rozwijanie sportu oraz rozwój życia kulturalno-oświatowego[3].
Od 1963 roku drużyna piłkarska działała już w strukturach organizacyjnych „Ludowego Klubu Sportowego Promień”. Zmieniła się osobowość prawna sekcji, ale nie udało się pozbyć jej problemów. Sezon 1962/63 drużyna rozpoczęła jeszcze w miarę dobrze, kończąc rundę jesienną na piątym miejscu na dziewięć drużyn. Na wiosnę wyraźnie już było widać pierwsze objawy kryzysu. Cały sezon drużyna zakończyła na przedostatnim miejscu w tabeli, co pozwoliło jej utrzymać się w klasie A. W sezonie 1963/64 było jeszcze gorzej, ostatnie miejsce w tabeli i spadek do klasy B. Za sukces organizacyjny można uznać, że po raz pierwszy do rozgrywek zgłoszono drużynę juniorów, która wprawdzie sukcesu sportowego nie odniosła ale młodzi zawodnicy zdobyli pierwsze doświadczenia, jakie za kilka lat miały przynieść efekty. Było się od kogo uczyć, ponieważ w tej samej klasie rozgrywek startowały takie drużyny jak: Wigry Suwałki, Cresovia Gołdap, Czarni Olecko, ŁKS Łomża czy AKS Augustów. W kolejnych dwóch sezonach w klasie „B” drużyna nie uczyniła żadnych postępów. Sezon 1964/1965 zespół ukończył jeszcze na drugim miejscu za rezerwami ZKS Zambrów ale już w następnym trzecie miejsce od końca w klasie „B” uznano za klęskę. Postanowiono dosyć drogiej jak na monieckie warunki sekcji nie zgłaszać do rozgrywek. Niewiele brakowało, żeby drużyna przestała istnieć. Znowu na wysokości zadania stanęli działacze LZS którzy zgłosili piłkarzy do klasy „W”, gdzie zespół rozgrywał mecze z okolicznymi drużynami. Klasę „W” możemy nazwać dzisiaj ligą powiatową. Tylko dzięki tym rozgrywkom przez dwa następne lata piłkarze całkowicie nie zapomnieli jak się kopie piłkę, a kibice drogi na stadion.

Przed meczem z drużyną z Osowca. Na drugim planie
budynek pierwszej szatni.
W roku 1968 ponownie dzięki wydatnej pomocy działaczy piłki nożnej klub zarejestrował sekcję w Białostockim Okręgowym Związku Piłki Nożnej, która od tej pory brała udział w rozgrywkach klasy „B”. Dwóch straconych lat nie dało się tak łatwo nadrobić. Pierwsze dwa sezony to miejsca dziewiąte i ósme w klasie „B” składającej się z dziesięciu drużyn. Oprócz rozgrywek związkowych drużyna uczestniczyła w turnieju z okazji „Dnia Spółdzielczości”, czy turnieju halowym w Goniądzu, gdzie zajęła I miejsce. Sekcja posiadała swój własny czteroosobowy zarząd, jednak aktywnie w pracach na stadionie uczestniczył tylko Mikołaj Firs, o którym w sprawozdaniu z działalności klubu czytamy „działacz, który poświęcił całe dni dla piłki nożnej i trzeba stwierdzić że jest motorem działalności tej sekcji”[4]. Tacy ludzie w swej pracy napotykali często na bardzo duże trudności. Często brakowało transportu na mecze wyjazdowe oraz sprzętu sportowego. Trzeba było wydeptywać ścieżki do władz po coraz to nowe fundusze. Mało w pracę sekcji angażowały się zakłady pracy i tylko zaangażowanie społeczne takich ludzi jak: Antoni Stolarczuk, Stanisław Korczak, Czesław Kobrzyniecki, Mikołaj Firs, Ryszard Sobczyk, Zenon Czarniecki, Andrzej Nieścierewicz pozwoliło przezwyciężyć trudności. Oceniając tych ludzi należy podkreślić, że chociaż brakowało im doświadczenia instruktorskiego to swoim zapałem potrafili zarazić innych do pracy.

Stoją
od lewej: Firs Mikołaj, Kosakowski Edward, Wiszowaty Jan, Kapica Leszek, Waśniewski
Waldemar, Szafrański Wiesław, Kakareko Emil, Kruczkowski Zdzisław, Bajkowski Zbigniew.
Klęczą od lewej: Grądzki Jerzy, Firs Jerzy, Sidorski Henryk, Aponowicz Leszek.
Pomimo chudych lat sekcja cieszyła się większym zainteresowaniem niż pozostałe. Na mecze przychodziło od 100 do 200 osób. Ważnym czynnikiem była tu pogoda zwłaszcza, że stadion położony jest na obrzeżach miasteczka. W następnych latach drużyna zanotowała pewien postęp. W kolejnych sezonach osiągała coraz to wyższe miejsca w „B” klasowej tabeli. W sezonie 1970/1971 piąte, 1971/1972 czwarte, a1972/1973 trzecie. Było to miejsce najbliższe awansu do klasy „A” w przeciągu pięciu lat. W decydującym o awansie meczu drużyna z Moniek przegrała z Orłem Kolno 0:5. W zespole seniorów na wyróżnienie zasługiwali szczególnie Jerzy Grądzki i Zbigniew Bajkowski, którzy rozegrali ponad 100 meczy w pierwszej drużynie. Pewne sukcesy odnotował też Promień w rozgrywkach o Puchar Polski, gdzie pokonał „A” klasowe drużyny Ognisko Białystok 3:2 i Łoś Wasilków 3:0. Zawodnicy zdobywali coraz większe doświadczenie, a i zdolnej młodzieży nie brakowało. W roku 1972 klub ponownie postanowił zgłosić drużynę do rozgrywek juniorów. Zespół prowadził Mirosław Antonowicz. Poczynania tego zespołu uznać należy za bardzo dobre. Zdolna moniecka młodzież zajęła trzecie miejsce w tabeli ze stosunkiem punktowym 16:8 i bramkami 24:23. Taką samą ilość punktów zdobyło Ognisko Białystok. W związku z tym został rozegrany dodatkowy mecz w Białymstoku o wejście do ligi okręgowej juniorów w którym Promień przegrał 0:2.Baraż ze spadającym z wyższej klasy Mazurem Ełk zakończył się także porażką 0:3. Sezon 1973/1974 kończy jakby pierwszy trudny rozdział w historii zespołu. W miejscowości bez wielkiej historii i tradycji powstała drużyna na miarę możliwości oparta na zespole młodzieżowym z pewnymi perspektywami na przyszłość. W sprawozdaniu z działalności za okres 1970/1973 wspomina się, że w osiągnięciu lepszych wyników przeszkadzał brak szkoleniowca. Jak słuszne to były słowa pokazały najbliższe lata.
Rozwój sekcji pod kierunkiem Ryszarda Niedzielskiego.
Niespodziewanie rok 1974 okazał się przełomowy. Najpierw wielkie zmiany zaszły w stolicy województwa Białymstoku. Kiedy Włókniarz Białystok spadł z drugiej ligi szereg piłkarzy i działaczy przeniosła się do Jagiellonii, a w Mońkach znaleźli się dwaj ludzie, którzy wywarli wielki wpływ na dalsze losy sekcji. Byli to znakomity trener i wychowawca Ryszard Niedzielski oraz bramkarz Zdzisław Wrutniak, który do dzisiaj aktywnie uczestniczy we wszystkich pracach klubu.
Po ich przyjeździe do Moniek życie sportowe nagle ożyło. Drużyna piłkarska skupiała największą liczbę zawodników i sympatyków . Wśród działaczy klubu należałoby wyróżnić jego sekretarza Antoniego Stolarczuka oraz zawsze służącego pomocą Daniela Potockiego. Organizowano imprezy sportowe nie objęte kalendarzem BOZPN. Wraz z przybyciem wymienionych piłkarzy wstąpił nowy duch. Całkiem realne zaczęły być plany awansu do klasy B. Wydawało się to wówczas szczytem możliwości. Po rundzie jesiennej drużyna zajmowała drugie miejsce w tabeli z realnymi szansami na awans. Coraz lepiej spisywała się drużyna juniorów. W przerwie zimowej przyszedł największy w dotychczasowej historii sukces drużyny. Młodzi zawodnicy pod kierunkiem Zdzisława Wrutniaka zajęli I miejsce w Wojewódzkim Turnieju Halowym w Suwałkach. Drużyna w składzie: Wiesław Snopko, Zenon Łapiński, Henryk Kościuch, Stanisław Kościuch, Krzysztof Miścierewicz, Henryk Kuć, Grzegorz Aponowicz, w pokonanym polu pozostawiła takie renomowane kluby jak Włókniarz Białystok, Jagiellonia Białystok, Gwardia Białystok, Wigry Suwałki czy Mazur Ełk.[5]
Dramatem było to, że twórca tego sukcesu trener Niedzielski w tym czasie walczył o życie w szpitalu po ciężkim wypadku samochodowym. W wyniku tego wypadku na dłuższy czas musiał pożegnać się z drużyną. Na wiosnę zawodnicy jakby utracili wiarę we własne możliwości nie wykorzystali szansy awansu i zakończyli rozgrywki na czwartym miejscu. Jako sukces organizacyjny można uznać że drużyna z Moniek rozgrywała mecze towarzyskie z Włókniarzem Białystok, Jagiellonią Białystok, Warmią Grajewo oraz Gwardią Białystok. Juniorzy zajęli drugie miejsce w klasie A ustępując tylko ZKZ Zambrów. Podobnie było w roku następnym tak juniorzy jak i seniorzy zajęli dobre trzecie miejsca ale żadna z nich nie mogła uzyskać awansu.
Rok 1976 przyniósł zmianę administracji naszego kraju, a co za tym idzie ponownie dokonano zmian w systemie organizacyjnym rozgrywek piłkarskich. Nazwę klasy okręgowej zmieniono na klasę A, zaś na niższych szczeblach powstały odpowiednio klasy B i C. W Mońkach do pracy wrócił trener Niedzielski i od razu ochoczo zabrał się do treningów . Do rozgrywek zgłoszono dwie drużyny seniorów w klasie C z zadaniem, aby jedna z nich uzyskała awans. Na kilka kolejek przed zakończeniem rozgrywek obydwa zespoły w swoich grupach zajmowały pierwsze miejsca, a że tylko jedna mogła awansować pierwsze miejsce w swojej grupie wywalczył Promień II. Oprócz drużyn seniorów do rozgrywek zgłoszono juniorów i po raz pierwszy trampkarzy starszych. Awans stał się faktem. Niektórzy kibice zastanawiali się na jak długo drużyna będzie w klasie B czy młodzi zawodnicy podołają nowym trudnym zadaniom. W klasie B długo nie zagościli ale zadaniom podołali. Trener Niedzielski wprawdzie przed sezonem obiecywał kolejny awans lecz chyba nie wszyscy w to wierzyli. Tymczasem debiutanci rozpoczęli sezon znakomicie. Po rundzie jesiennej 1977/78 zajmowali pierwsze miejsce przed Lampartem Nowe Aleksandrowo. Wiosną przewaga została jeszcze powiększona i Mońki mogły świętować awans do stanowiącej najwyższy szczebel w rozgrywkach wojewódzkich klasy A. W sprawozdaniu napisanym w roku 1978 z okazji piętnastolecia klubu czytamy: „Nie wiemy w jaki sposób mamy wyrazić się i jakich użyć słów podziękowania koledze Ryszardowi Niedzielskiemu, który przyjął pracę trenera piłki nożnej bezinteresownie i wykonuje te czynności społecznie. Jest to przykład i jednocześnie wzór człowieka reprezentującego wysokie walory działacza- trenera idei społecznego działania. Niech mi będzie wolno w imieniu uczestników Walnego Zebrania LKS „Promień” wyrazić koledze Ryszardowi Niedzielskiemu wysokie uznanie i serdeczne podziękowanie płynące z głębi serc wszystkich działaczy zawodników i miłośników sportu monieckiego, za ten ofiarny i owocny trud jaki wkłada w sport kwalifikowany naszego klubu”.[6] Oprócz trenera do awansu przyczynili się także zawodnicy: Zdzisław Wrutniak, Józef Maciorowski, Zbigniew Wardach, Tadeusz Wiśniewski, Zbigniew Aponowicz, Leszek Aponowicz, Grzegorz Aponowicz, Zenon Milewski, Zenon Łapiński, Edward Świętochowski, Krzysztof Miścierewicz, Henryk Kuć, Kazimierz Kozłowski. Przed rozgrywkami w klasie A (okręgowej) dokonano kolejnych wzmocnień. Pierwszym bramkarzem Promienia został sprowadzony z Suchowoli dziewiętnastolatek Krzysztof Kropiwnicki późniejszy bramkarz III ligowych Wigier Suwałki i I ligowego Bałtyku Gdynia. Poważnym wzmocnieniem była grupa z Białegostoku. Oprócz stopera Tadeusza Wiśniewskiego moniecką drużynę zasilili Adam Bielawski, Jan Żukowski. Dużym wzmocnieniem byli dwaj zawodnicy z Krypna Ludwik Cylwik i Andrzej Olkowski. Mimo porażek w dwóch pierwszych meczach drużyna nabierała pewności siebie w trzecim spotkaniu osiągnęła remis, a w czwartym niespodziewanie w meczu wyjazdowym pokonała Ognisko Białystok.[7] Ostatecznie rundę jesienną zakończyła na piątym miejscu co jak na debiutanta było wynikiem znakomitym. Pierwsze objawy kryzysu można było zauważyć w rundzie wiosennej. Piłkarze odnieśli kilka niespodziewanych porażek i ostatecznie pierwszy sezon w klasie A zakończyli na miejscu, ósmym.. Jedną z przyczyn kryzysu był niezbyt dobrze przepracowany okres zimowy. Ale największym utrapieniem działaczy i trenerów były wyjazdy piłkarzy. Kilku z nich wyjechało do USA, inni zmienili kluby, o młodych zawodników upomniało się wojsko. Trener Niedzielski jakby przeczuwał kryzys i rozstał się z zespołem. Do nowego sezonu Promień Mońki przystąpił osłabiony o kilkunastu zawodników. Początkowo drużynę prowadził debiutujący w roli trenera Leszek Aponowicz, ale wkrótce został zastąpiony przez jedynego białostoczanina który pozostał Jana Żukowskiego. Pomimo że piłkarze dosyć solidnie trenowali a atmosfera w drużynie była dosyć dobra to braków kadrowych nie udało się nadrobić. Bywało że w składzie znajdowało się więcej 16-17 letnich juniorów niż zawodników którzy osiągnęli wiek seniora. Takim pamiętnym meczem było spotkanie w Bielsku Podlaskim gdzie młodzi gracze kierowani przez doświadczonych Wrutniaka, Maciorowskiego i braci Aponowiczów prowadziła przez dłuższy czas z bardzo silnym zespołem gospodarzy. Cudów w bramce dokonywał Wrutniak a na pozycji stopera Maciorowski. Niestety gospodarze zdobyli bramkę z rzutu karnego a w końcówce po rykoszecie piłka jeszcze raz wpadła do bramki Promienia i mecz zakończył się porażką. Kuriozalny był także mecz rozpoczynający rundę wiosenną. Niemal całe boisko pokrywała woda sięgająca zawodnikom powyżej kostek a zaspy z rozsuniętego śniegu swoją wysokością przewyższały trybuny. Pomimo że trener Żukowski robił co mógł drużyna w sezonie 1979/80 zajęła ostatnie miejsce w tabeli i spadła do klasy B. Wydawało się że po szybko osiągniętym awansie drużyna ustabilizuje się na wysokim wojewódzkim poziomie. Jednak po kilku latach sukcesów piłkarze pożegnali się z klasą A. Dwa lata spędzone wśród najlepszych drużyn województwa sprawiły że Mońki dochowały się sporej grupy zawodników którzy w późniejszych latach przekazywać będą swoje doświadczenia następnym pokoleniom piłkarskim.
Sukcesy Jerzego Bołtucia
Po degradacji drużyna długo nie mogła dojść do formy. Na trudności sportowe nałożyły się także kłopoty związane z zawirowaniami politycznymi i wprowadzeniem stanu wojennego. Działacze często musieli prosić o dodatkowe przydziały paliwa, żeby wyjechać na mecz. W sprawie młodych piłkarzy, którzy mieszkali w Goniądzu Arkadiusza Studniarka i Grzegorza Gawrylewskiego klub zwracał się do Urzędu Gminy o zgodę na dojeżdżanie na treningi oraz mecze.[8]
Na początku lat osiemdziesiątych na stadionie oddano nowy budynek Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w którym oprócz domu wycieczkowego znajdowały się także pomieszczenia klubu oraz szatnie z prysznicami. W porównaniu z dotychczasowym wysłużonym budyneczkiem gospodarczym był to olbrzymi krok do przodu. Jednak klub nie był właścicielem boiska, na którym rozgrywał mecze, a za wynajęcie od MOSiR-u musiał płacić. Początkowo w szatniach nie było nawet wieszaków, na których piłkarze mogliby powiesić ubrania. Najczęściej bezskutecznie kierowano prośby do pracowników domu wycieczkowego o udostępnienie ciepłej wody po treningach. Jedyne boisko na którym trenowano i rozgrywano mecze także pozostawało wiele do życzenia. Zaniedbywano dosiewania trawy i wałowania. Dlatego też klub zaczął kierować prośby do Miejsko-Gminnego Komitetu Kultury Fizycznej nie tylko o bezpłatne użytkowanie boiska, ale także o jego remont i budowę boiska rezerwowego.
Nie najlepiej przedstawiały się także wyniki sportowe sekcji. Chociaż Arkadiusz Studniarek był członkiem kadry okręgu rocznika spartakiadowego wyniki sportowe pierwszego zespołu nie przedstawiały się najlepiej. W roku 1981 Mońki opuścił z powodów osobistych lubiany przez kolegów i wychowanków trener Jan Żukowski. Wkrótce do Jagiellonii odszedł jeden z najlepszych wówczas piłkarzy Grzegorz Aponowicz za sumę 50000zł. Niestety Jagiellonia nie miała zamiaru wywiązać się z podjętego zobowiązania.
Duże trudności sprawiał także brak dostępu do sali gimnastycznej. Rosnąca liczba mieszkańców sprawiała, że obsada godzinowa była pełna przez co wstęp do sali był bardzo utrudniony. Nie najlepiej układała się współpraca ze szkołami, które za dyscyplinę numer jeden uważały piłkę siatkową. Działalnością sekcji mało interesowały się zakłady pracy.
Po trenerze Żukowskim drużynę krótko prowadzili Zdzisław Wrutniak i jeszcze raz Ryszard Niedzielski. To dzięki niemu do Moniek w roku 1982 zaczął przyjeżdżać najpierw w charakterze zawodnika, później trenera były piłkarz Jagiellonii Białystok Jerzy Bołtuć. Ambitny trener przystąpił do pracy z myślą o ponownym awansie do klasy okręgowej. Jako warunków potrzebnych do zrealizowania tego zadania trener na posiedzeniach zarządu domagał się: sprowadzenia z Białegostoku co najmniej dwóch zawodników, stworzenia warunków do czterokrotnego treningu w tygodniu, stworzenia grup trampkarzy i juniorów. Trzeba przyznać, że w tym okresie zespół borykał się z wieloma trudnościami zwłaszcza kadrowymi oraz słabą frekwencją na treningach i meczach.[9]
Sezon piłkarski 1983/1984 zespół rozpoczął rozgrywki z planem zdobycia mistrzostwa województwa w klasie „A”.W ramach przygotowań zorganizowano towarzyskie spotkania piłkarskie z doświadczonymi drużynami takimi jak Odra Opole czy Włókniarz Białystok Rundę jesienną zespół zakończył na drugim miejscu ze stratą jednego punktu do prowadzącej drużyny Skra Czarna Białostocka. Jednak słabo przepracowana zima, brak dostępu do sali gimnastycznej spowodowały, że szansa awansu nie została wykorzystana. Duże rozprężenie nastąpiło także wśród zawodników. Nie przykładali się oni do treningów za co kilku z nich zostało usuniętych z sekcji. Dopiero w sezonie 1985/1986 dało się zauważyć dużą konsolidację drużyny. Zespół już od początku rundy zajął miejsce na szczycie tabeli i nie miał zamiaru go opuszczać do końca rozgrywek. Sukcesom zaczęło towarzyszyć duże zainteresowanie działaczy. Klub otrzymywał dużą pomoc finansową z Urzędu Miasta i Gminy a także w sprzęt z WZ LZS. Wiosna przyniosła wielki sukces sekcji piłki nożnej LKS Promień Mońki.. Drużyna na dwudziestopięciolecie swego istnienia po raz pierwszy w historii awansowała do klasy okręgowej skupiającej drużyny z województw białostockiego i suwalskiego. Na ten sukces zapracowali głównie trener i piłkarz Jerzy Bołtuć, zawodnicy Wiesław Godlewski, Leszek Aponowicz, Stanisław Jaroszonek, Arkadiusz Studniarek, Maciej Studniarek, Sławomir Poliński, Piotr Drahejm, Grzegorz Gawrylewski, Mieczysław Karwacki, Wiesław Dembowski, Wiesław Snopko, Jan Lisiewicz, Zbigniew Osiecki, Adam Nowel, Zdzisław Wrutniak. Wspomagali ich białostoczanie Grzegorz Jurczuk i Dariusz Rogalewski i Andrzej Bańkowski. W tym zespole debiutował młody Krzysztof Hryniewicki, który wkrótce zakwalifikował się do reprezentacji województwa na Ogólnopolską Spartakiadę Młódzieży.

Drużyna Jerzego Bołtucia
Sukces odbił się także głośnym echem w Stanach Zjednoczonych. Byli zawodnicy Promienia mieszkający w Chicago ufundowali kolegom 13 kompletów ubiorów piłkarskich firmy Adidas.
Awans przed zawodnikami stawiał nowe trudniejsze zadania. Trener do nowego sezonu postanowił przygotowywać drużynę na obozach treningowych. Przed rozpoczęciem pierwszej rundy w klasie okręgowej zawodnicy byli na zgrupowaniu koło Sejn. Drużynę wzmocnili kolejni piłkarze z Białegostoku. Dobrze wykorzystany okres przygotowawczy sprawił że w klasie okręgowej drużyna zaczęła odnosić sukcesy. Drużyna z Moniek w towarzystwie renomowanych drużyn po rundzie jesiennej zajmowała drugie miejsce. Solidnie przepracowana przerwa zimowa pozwoliła tę znakomitą pozycję utrzymać do końca rundy. Wynik osiągnięty przez Promień Mońki przerósł wszelkie oczekiwania. Co więksi optymiści zaczęli rozpatrywać szansę awansu do III ligi.
Niestety możliwości organizacyjne małego miasteczka zaczęły się powoli wyczerpywać. Wysoki poziom sportowy osiągnięty przez drużynę stawiał bardzo duże wymagania finansowe. Początkowo wielki zapał wśród działaczy i kibiców zaczął słabnąć. Niektórzy zawodnicy mieli kłopoty ze zwalnianiem z zakładów pracy przez co obniżała się frekwencja na treningach. Odbył się kolejny obóz przygotowawczy w Piszu ale nie wszyscy zawodnicy mogli wziąć w nim udział. Trener Bołtuć starał wprowadzić do drużyny kilku zawodników z Białegostoku, co nie podobało się tym, którzy miejsce w składzie utracili. Kolejny sezon w klasie okręgowej nie był już tak udany i Promień ukończył go na miejscu jedenastym. Przyjęty z entuzjazmem awans zaczął przerastać możliwości organizacyjne i finansowe. Jako sukces organizacyjny prezesa Hermenegienta Karwowskiego można uznać nawiązanie kontaktów sportowych z okręgiem Lazdiaj leżącym wówczas w ZSRR, a obecnie na Litwie.[10] Prowadzone były zajęcia piłkarskie w dwóch grupach trampkarzy pod kierunkiem Jerzego Bołtucia i Leszka Aponowicza na bazie uczniów szkół podstawowych nr 1 i nr 2 w Mońkach. Drużyny te w przyszłych latach miały dostarczyć klubowi nowych zawodników. Pierwszy zespół przeżywał coraz to większe kłopoty kadrowe. Z Moniek wyjeżdżali kolejni piłkarze, a braki te trudno było uzupełnić ponieważ część zawodników zaprzestała grania w piłkę nożną. Sezon 1988/1989 drużyna zakończyła na ostatnim miejscu w klasie okręgowej i ponownie spadła do klasy A.
Kłopoty lat dziewięćdziesiątych
Po degradacji drużyna przeżywała olbrzymie problemy organizacyjne. Kłopoty spowodowane reformą finansów państwa dały się we znaki wielu klubom. Przez trzy kolejne lata drużyna nie otrzymywała dotacji z Urzędu Miasta i Gminy, była zdana wyłącznie na siebie i na swoje kadry trenerskie i zawodnicze.[11] Pierwszą drużyną zajął się Leszek Aponowicz, który przywiózł z Niemiec używane piłki i stroje. Dobre było i to ponieważ klubowa skrzynia z piłkami była pusta. Co dziwniejsze drużyna złożona z samych piłkarzy z Moniek zaczęła wygrywać kolejne mecze.

Początek lat dziewięćdziesiątych. Stoją od lewej:
Wiesław Snopko, Mieczysław Karwacki, Wiesław Godlewski, Wojciech Magnuszewski,
Leszek Aponowicz, Piotr Drahejm, Andrzej Sanik. Siedzą: Zdzisław Wrutniak,
Waldemar Gorlo, Jan Lisiewicz, Sławomir Poliński, Krzysztof Hryniewicki
Na kilka kolejek przed zakończeniem sezonu 1990/1991 Promień Mońki z kilkupunktową przewagą prowadził w klasie A. Niespodziewanie przyszło załamanie formy. Porażki z Orłem Kleszczele 0:2 na wyjeździe i jeszcze boleśniejsze 1:5 ze Skrą Czarna Białostocka sprawiły, że o wszystkim miał decydować ostatni mecz z Cresovią Siemiatycze. Przez dziewięćdziesiąt minut trwała zażarta walka. Zwycięzca tego spotkania uzyskiwał awans. Kilka minut przed zakończeniem meczu o wszystkim zadecydował rzut karny za faul na Krzysztofie Hryniewickim. Pewnym wykonawcą był Wiesław Snopko i za kilka minut kibice w Mońkach mogli świętować kolejny awans do klasy okręgowej. Twórcami tego sukcesu oprócz wymienionych trenera i piłkarzy byli: Jan Lisiewicz, Andrzej Sanik, Waldemar Gorlo, Piotr Drahejm, Wojciech Magnuszewski, Wiesław Godlewski, Zdzisław Wrutniak, Mieczysław Karwacki, Sławomir Poliński, Stanisław Ślusarz, Zbigniew Osiecki, Karol Sujata.
Wynik który osiągnęła drużyna nie zmobilizował ani władz miasta ani przeżywających trudności zakładów pracy do szerszej pomocy. Trudności finansowe dawały coraz bardziej znać o sobie. Pomimo tego że zawodnicy walczyli bardzo ambitnie w klasie okręgowej udało się im pozostać tylko przez dwa sezony. Kryzys w monieckiej piłce się pogłębiał mimo, że ofiarnie pracowali z młodzieżą Wiesław Godlewski, Zdzisław Wrutniak, pierwszy zespół Promienia przechodził kilkuletni kryzys. Nie potrafili go przełamać dojeżdżający z Białegostoku Robert Harmata, Jan Jędruczek czy grający trener Adam Dakowicz. Jedynie drużyny młodzieżowe odnosiły spore sukcesy. W sezonie 1991/1992 trampkarze młodsi zajęli drugie miejsce w województwie. W wielu meczach drużyna osiągała wyniki dwucyfrowe a Paweł Wałuszko w każdym spotkaniu strzelał po kilka bramek. Swoją przygodę z piłką zaczynali wówczas dzisiejsi czwartoligowcy: Grzegorz Kiszło, Marek Kulikowski, Zbigniew Gajda, i Paweł Dąbrowski.
W tym samym roku podobne sukcesy, osiągnęli trampkarze starsi którzy zwyciężyli w swojej grupie, by w finale wojewódzkim ulec Jagiellonii Białystok. Tutaj wyróżniającymi się zawodnikami byli: Dariusz Rydzewski, Krzysztof Pilichiewicz i bracia Zbigniew i Leszek Zalewscy.
Mimo tych sukcesów lata dziewięćdziesiąte to czas dużego zastoju w monieckiej piłce nożnej Wypróbowani już nie raz działacze dawali z siebie wszystko, jednak nie mieli oni wsparcia wśród władz samorządowych. Częste choroby prezesa nie pozwalały mu zająć się działalnością organizacyjną. Przez kilka lat nie zwoływano walnego zgromadzenia, na którym można by było dokonać zmiany wysłużonych działaczy. Kryzys klubu był widoczny gołym okiem. Pozostały tylko dwie sekcje piłki nożnej oraz szachów która także wkrótce zawiesiła działalność. W pierwszych latach dekady piłka nożna reprezentowana była tylko przez drużynę seniorów, która zajmowała miejsca w środku A klasowej tabeli. Sezon 1994/1995 seniorzy ukończyli na X miejscu co było wynikiem bardzo miernym. Do rozgrywek zgłaszano drużyny juniorów młodszych i starszych. Dawały o sobie znać także kłopoty wychowawcze. W sezonie 1996/1997 drużyna juniorów starszych została wycofana z rozgrywek Decyzję tą podjęto na zebraniu Zarządu LKS Promień w Mońkach dnia 6 marca 1997roku, motywowano ją względami wychowawczymi. Drużyna seniorów zajęła w tym sezonie VI miejsce w tabeli końcowej rozgrywek „A” klasy.
W sezonie piłkarskim 1997/1998 w rozgrywkach wojewódzkich udział brały już trzy drużyny Promienia Mońki. Seniorzy zajęli III miejsce w grupie, juniorzy młodsi przeszli „chrzest” i zajęli miejsce X, natomiast trampkarze starsi wypadli najgorzej z monieckich drużyn kończąc sezon na pozycji XII. W tym samym czasie prowadzone były zajęcia w szkółce piłkarskiej z rocznikiem 1985 i młodszymi. W kolejnym sezonie juniorzy młodsi i trampkarze starsi poprawili się i zajęli lepsze miejsca w tabeli końcowej, odpowiednio V-te i VI-te. Seniorzy natomiast z miejsca III-go spadli na miejsce V-te. Sezon 1999/2000 okazał się jednym z gorszych w historii monieckiej piłki nożnej. Wszystkie drużyny uplasowały się w dolnych rejonach swoich tabel.
Pod nowym Zarządem
Dnia 13 lutego 2000 roku wybrano nowy zarząd, w skład którego weszli: Waldemar Gorlo- prezes, Arkadiusz Studniarek – wiceprezes, Zdzisław Wrutniak- sekretarz oraz członkowie- Wiesław Snopko, Jaroslaw Godlewski, Bogusław Kuczyński, Robert Jabłoński, Andrzej Purta i Wojciech Dworakowski. Wojciecha Dworakowskiego i Jaroslawa Godlewskiego zastąpili później Dariusz Dworakowski i Leszek Kuprel.[12] Większość działaczy to byli piłkarze naszego klubu, którzy wiele wolnych chwil spędzają na stadionie. Trafili oni na zrozumienie u władz samorządowych spośród których sam Burmistrz Zbigniew Męczkowski lubi pobawić się na boisku z piłką Działalności nie rozpoczęto od sprowadzania nowych zawodników a tworzono nowe grupy młodzieżowe.
Sukcesy przyszły szybciej niż się można było spodziewać. Obecnie w sześciu grupach trenuje około 120 zawodników. W rozgrywkach na szczeblu województwa udział bierze 5 naszych drużyn. Młodym adeptom futbolu towarzyszą na zajęciach rodzice którzy próbują wspomagać klub finansowo Sezon piłkarski 2000/2001 okazał się sukcesem zarówno seniorów jak i grup młodzieżowych. Seniorzy po zajęciu II miejsca w klasie A wywalczyli awans do klasy wojewódzkiej. Trampkarze młodsi natomiast zostali zaproszeni na Turniej Piłkarski, zorganizowany przez klub S.A.C. „Wisła” Chicago z okazji uroczystych obchodów święta 3 maja. Turniej ten rozegrany został 6 maja (niedziela) 2001 roku w Parku Sportowym Schillera przy skrzyżowaniu ulic Irwing Park-Cumberland. W turnieju wystąpiły: drużyna meksykańska D.C. United, dwie drużyny Wisły Chicago oraz drużyna „Promienia” Mońki. Zespół z Moniek odniósł zdecydowane zwycięstwo nie tracąc przy tym żadnej bramki. Rozegrano również towarzyskie spotkanie oldbojów „Promienia” Mońki i „Wisły Chicago. W drużynie Moniek wystąpili m.in. Ryszard Dziekoński, Zenon Milewski, Jerzy Bołtuć, Wiesław Snopko, Sławomir Poliński, Mariusz Ciborowski, Waldemar Gorlo, i trener drużyny trampkarzy Wiesław Godlewski. Oprócz atrakcji sportowych gospodarze zapewnili mnóstwo atrakcji turystycznych m.in. spotkanie z Piotrem Nowakiem (byłym kapitanem reprezentacji Polski), udział w paradzie 3-majowej, obejrzenie meczu Chicago Fire z Tampa Bay Muttinny, zwiedzanie centrum, podróż na najwyższy budynek świata Sears Tower, zwiedzanie Muzeum Nauki i Techniki. Wyjazd ten doszedł do skutku dzięki ofiarności rodziców młodych piłkarzy a także operatywności młodych działaczy.

Promień w Chicago
W sezonie 2000/2001 pierwszy zespół Promienia pod wodzą nowego trenera Arkadiusza Studniarka wywalczył awans do klasy wojewódzkiej. Wydawało się że to i tak duży sukces dla zespołu składającego się w większości z bardzo młodych wychowanków Promienia Mońki. Jednak młodzi piłkarze nie spoczęli na laurach i po roku wywalczyli awans do IV ligi. Najlepszym strzelcem klasy wojewódzkiej został Grzegorz Kiszło. Do sukcesu przyczynili się także wychowankowie monieckiego klubu Krzysztof Pilichiewicz, Marcin Moniuszko, Paweł Dąbrowski, Robert Łukaszuk, Dariusz Rydzewski, Krzysztof Kiszło, Krystian Kuć, Zbigniew Gajda, Janusz Gajda, Marcin Sokołowski, Marek Kulikowski, Marcin Grygo, Krzysztof Hryniewicki i dojeżdżający z Białegostoku Robert Harmata. Sukces ten jest dużym prezentem dla prezesów, działaczy i ludzi pomagającym w kształtowaniu i rozwijaniu się monieckiego klubu, gdyż 14 marca 2003 roku Promień Mońki obchodził 40 rocznicę powstania
Klub w IV lidze spotyka się z kolejnymi problemami. Największe w dalszym ciągu pozostają sprawy finansowe. Głównym źródłem utrzymania jest dotacja z Urzędu Miasta i Gminy. Pomysłem na działalność klubu jest praca społeczna działaczy i szkoleniowców, którzy wcześniej byli piłkarzami, a obecnie mogą poświęcić swój prywatny czas na pracę z młodzieżą.
Wyniki Piłkarzy Promienia Mońki w latach 1961-2002[13]
Sezon 1961/1962
Klasa „B”
Supraślanka 3:0 v.o, ?;Cresovia Białystok 1:3,?; Skrzydlaci Osowiec 4:5,5:1;LZS Suchowola 0:5,3:0vo; Jasion Jasionówka 0:2,1:4; Gryf Choroszcz 1:4, 4:3; Tur Turośń Kościelna 4:0,1:2; Ognisko Białystok 2:2,?; Skra Czarna Białostocka 3:0vo,3:3; LZS Waliły 3:0,3;3.
2. Tur Turośń Kościelna 23:9
3. Promień Mońki 18:14
4. Skra Czarna Białostocka 17:15
5. Gryf Choroszcz 16:16
6. Skrzydlaci Osowiec 15:17
7. LZS Waliły 12:20
8. Ognisko Białystok 9:23
9. Jasion Jasionówka 9:23
Awans do klasy „A”
Sezon 1962/1963
Klasa „A”
ŁKS Ib Łomża 3:2, 1:3; Czarni Olecko 2:1, ?; Orzeł Kolno 1:4, ?; Wigry Ib Suwałki 4:0,0:2; Cresovia Gołdap 0:4,1:1; Wissa Szczuczyn 3:3, 2:7; Mazur Ib Ełk 0:1, 0:5 .
1. Orzeł Kolno 26:6
2. Mazur Ib Ełk 23:9
3. Wissa Szczuczyn 21:11
4. Czarni Olecko 20:12
5. Cresovia Gołdap 18:14
6. Wigry Ib Suwałki 12:20
7. ŁKS Ib Łomża 12:20
8. Promień Mońki 12:20
9. LZS Suchowola - nie dokończył rozgrywek
Promień Ib startował w klasie B. Na sześć zespołów które rozpoczęły rozgrywki (cztery zakończyły) zajął czwarte miejsce.
Sezon 1962/1963
Klasa „A”
Wissa Szczuczyn 0:3vo, 0:5; Czarni Olecko 0:7, 0:13; Wigry Ib Suwałki 0:3vo, 2:5; Warmia Grajewo 2:12,1:15; LZS Smolniki 0:6, 2:2; Cresovia Gołdap 1:3, 0:3vo; Pomorzan Prostki 2:9, 0:3; Mazur Ib Ełk 0:3vo, 2:2 .
1. Warmia Grajewo 28:4
2. Cresovia Gołdap 25:7
3. Wissa Szczuczyn 22:10
4. Czarni Olecko 18:14
5. Mazur Ib Ełk 15:17
6. LZS POM Smolniki 14:18
7. Wigry Ib Suwałki 11:21
8. Pomorzan Prostki 8:24
9. Promień Mońki 2:30.
Promień Mońki spadł do klasy „B”
Klasa „A” Juniorów
Wissa Szczuczyn 0:3vo, 3:2; Czarni Olecko 0:3vo,0:6; Wigry Suwałki 0:3vo, 0:1; AKS Augustów 2:0, 0:3; LZS POM Smolniki 0:3vo, 2:3; Cresovia Gołdap 1:3, 0:3vo; ŁKS Łomża 2:0, 1:5; Orzeł Kolno 0:3vo, 2:1.
1. LZS POM Smolniki 24:8
2. Czarni Olecko 23:9
3. Cresovia Gołdap 19:13
4. Wigry Suwałki 19:13
5. Orzeł Kolno 15:17
6. Wissa Szczuczyn 13:19
7. ŁKS Łomża 12:20
8. AKS Augustów 9:23
9. Promień Mońki 8:24
Sezon 1964/1965
Klasa „B”
Pomorzan Prostki 4:0, 0:3vo; ZKS Ib Zambrów 4:2, 2:5; LZS Wąsosz 2:4, 2:2; Jasion Jasionówka 4:1,3:2; LZS Nowa Wieś 1:3, 5:1; LZS Suchowola 5:3, 5:3; Wissa Ib Szczuczyn 0:3vo, 2:1.
1. ZKS Ib Zambrów 21:7
2. Promień Mońki 19:9
3. LZS Nowa Wieś 17:11
4. LZS Wąsosz 14:14
5. Wissa Ib Szczuczyn 14:14
6. Pomorzan Prostki 11:12
7. Jasion Jasionówka 10:18
8. LZS Suchowola 4:24
Sezon 1965/1966
Klasa „B”
LZS Kuźnica 3:0vo, 5:6; Włókniarz Ib Białystok 0:9, 5:1; Jasion Jasionówka 2:0, 3:0; Supraślanka Supraśl 2:2, 11:0; LZS POM Smolniki 2:2, 1:4; Łoś Wasilków 1:3,2:2; Skra Czarna Bialostocka 1:1, 0:3vo; Gryf Choroszcz 0:2, 0:11.
1. Gryf Choroszcz 28:4
2. Supraślanka Supraśl 27:5
3. Włókniarz Ib Bialystok 25:7
4. LZS POM Smolniki 16:16
5. LZS Kuźnica 13:19
6. Skra Ib Czarna Białostocka 10:20
7. Promień Mońki 8:22
8. Łoś Wasilków 8:22
9. Jasion Jasionówka - nie ukończył rozgrywek.
Sezon 1968/1969
Klasa „B”
Wigry Ib Suwałki 1:2 : 0:9; Dąb Dąbrowa Białostocka 1:0, 3:0; Czarni Wąsosz 2:1,3:3; Warmia Ib Grajewo 0:6, 1:1; Mazur Ib Ełk 0:3, 0:3vo; Biebrza Goniądz 4:1, 2:3; Znicz Radziłów 2:2, 2:3; Jasion Jasionówka 3:0, 2:4; Strzała Nowa Wieś 3:0vo, 2:3 .
1. Mazur Ib Ełk 31:5
2. Dąb Dąbrowa Białostocka 26:10
3. Wigry Ib Suwałki 23:13
4. Biebrza Goniądz 19:17
5. Jasion Jasionówka 17:19
6. Strzała Nowa Wieś 16:20
7. Znicz Radziłów 16:20
8. Czarni Wąsosz 13:23
9. Promień Mońki 11:25
10. Warmia Ib Grajewo 10:26
Sezon 1969/1970
Klasa „B”
Strzała Nowa Wieś 3:5, 2:2; Jasion Jasionówka ?, 3:2; Biebrza Goniądz 4:5, 1:3; Wigry Ib Suwałki 0:5, 3:3; Czarni Wąsosz 3:0vo,1:4; Pomorzan Prostki 0:2, 1:4; LKS Stawiski 0:2, 2:1; Podlasiak Knyszyn 0:1, 3:0vo; Znicz Radziłów 3:0vo, 0:5.
1. Pomorzan Prostki 30:6
2. Wigry Ib Suwałki 26:10
3. Strzała Nowa Wieś 21:15
4. LKS Stawiski 17:19
5. Znicz Radziłów 17;19
6. Biebrza Goniądz 17:19
7. Czarni Wąsosz 16:20
8. Promień Mońki 14:22
9. Jasion Jasionówka 13:23
10. Podlasiak Knyszyn 7:2
Sezon 1970/1971
Klasa „B”
LZS Jedwabne 8:0, 2:6; Czarni Wąsosz 3:0vo, 5:2; Orzeł Kolno 1:3, 2:1; LKS Stawiski 3:2, 1:1; LZS Orzeł Orla Jucha 2:2, 0:4; Jasion Jasionówka 0:2, 4:4; Dąb Dąbrowa Białostocka 1:6,2:1; Wigry II Suwałki 0:2, 2:3; Znicz Radziłów 0:11; 2:1.
1. Wigry II Suwałki 27:9
2. LZS Orzeł Orla Jucha 26:10
3. Orzeł Kolno 23:13
4. LZS Jedwabne 22:14
5. Promień Mońki 17:19
6. Jasion Jasionówka 15:21
7. Znicz Radziłów 13:23
8. Dąb Dąbrowa Białostocka 12:24
9. LZS Stawiski 12:24
10. Czarni Wąsosz 8:28
Sezon 1971/1972
Klasa „B”
Victoria Jedwabne 2:3, 1:3, Znicz Radziłów 3:0vo; 3:0vo; LZS Łyse 11:2, 9:0; Dąb Dąbrowa Białostocka 9:1; LZS Stawiski 2:4, 3:1; Warmia Grajewo 2:4, 0:2; Czarni Wąsosz 0:1,1:4, Jasion Jasionówka 1:2, 5:1; Orzeł Kolno 1:0, 1:3 .
1. Orzeł Kolno 31:5
2. Warmia Grajewo 31:5
3. Victoria Jedwabne 30:6
4. Promień Mońki 20:16
5. LZS Stawiski 20:16
6. Jasion Jasionówka 15:21
7. Czarni Wąsosz 14:22
8. Znicz Radziłów 7:29
9. LZS Łyse 5:31
10. Dąb Dąbrowa Białostocka – wycofany z rozgrywek.
Sezon 1972/1973
Klasa „B”
LZS Victoria Jedwabne 0:6, 5:4; LZS POM Zambrów 2:1, 3:0; LZS Stawiski 3:0vo; Mechanik Czyżew 1:4; Czarni Wąsosz 3:0vo; Orzeł Kolno 1:3, 0:5; LZS Uhowo 3:3,2:1; LZS Łyse 3:1, 5:1 .
1. Victoria Jedwabne 15:5
2. Orzeł Kolno 14:4
3. Promień Mońki 13:7
4. LZS Uhowo 9:11
5. LZS Łyse 5:15
6. LZS POM Zambrów 2:18
Jasion Jasionówka, Czarni Wąsosz, LZS Stawiski, Mechanik Czyżew wycofane z rozgrywek.
Klasa „A” Juniorów
Ognisko Starosielce 0:1, 0:0; Pomorzan Prostki 3:0vo, 0:3; ZKS Zambrów 5:2, 3:0vo; Skra Czarna Białostocka 4:1, 4:3; Włókniarz II Białystok 8:0,1:1; Ruch Wysokie Mazowieckie 1:0, 3:2 .
1. Włókniarz II Białystok 20:4
2. Ognisko Starosielce 16:8
3. Promień Mońki 16:8
4. Pomorzan Prostki 15:9
5. Ruch Wysokie Mazowieckie 11:13
6. ZKS Zambrów 6:18
7. Skra Czarna Białostocka 0:24
Promień Mońki rozegrał spotkanie barażowe o awans do klasy okręgowej juniorów w którym uległ Mazurowi Ełk 0:3.
Sezon 1973/1974
Klasa „B”
Start Nowosiółki 4:1, 0:1; LZS Szepietowo 1:3,0:3; LZS Korycin 1:2, 2:2; LZS Kuźnica 3:0vo, 0:3vo; Czarni Gródek 3:3, 8:1; Znicz Suraż 3:0vo, 3:1; Start Supraślanka Supraśl 3:8, 11:3; Tornado Klepacze 4:1, ?; LZS Uhowo 1:3, 4:5; Lampart Nowe Aleksandrowo 1:2,4:3; LZS Krynki 3:0vo, 0:4; Narew Żółtki 1:2,4:0 .
1. LZS Szepietowo 39:9
2. LZS Uhowo 38:10
3. Supraślanka Supraśl 35:13
4. Lampart Nowe Aleksandrowo 29:19
5. Kora Korycin 26:22
6. Promień Mońki 24:24
7. Narew Żółtki 23:25
8. LZS Krynki 22:26
9. Start Nowosiółki 20:28
10. LZS Kuźnica 20:28
11. Czarni Gródek 16:32
12. Znicz Suraż 15:33
13. LZS Tornado Klepacze 5:43
Klasa „A” Juniorów
Włókniarz III Białystok 10:1, 1:2 : Wigry II Suwałki 3:2, 3:0vo; AKS Augustów 0:1, 7:1; Czarni Olecko 2:1, 0:6; Pomorzan Prostki 1:3, 1:4; Pomorzanka Sejny 0:2, 6:0; Cresovia Gołdap 3:0vo, 0:3vo .
1. Pomorzan Prostki 20:8
2. Czarni Olecko 19:9
3. Promień Mońki 14:14
4. Cresovia Gołdap 13:15
5. Wigry II Suwałki 13:15
6. AKS Augustów 12:16
7. Włókniarz II Białystok 11:17
8. Pomorzanka Sejny 10:18
Sezon 1974/1975
Podlasiak Knyszyn 5:0, 2:0, 0:0, 0:3; Kora Korycin 0:2, 3:3, 5:3, 6:0; Błękitni Suchowola 2:3, 2:2, 0:2, 1:1; Lampart Nowe Aleksandrowo 1:1, 0:2, 2:6, ? .
1. Lampart Nowe Aleksandrowo 20:12
2. Błękitni Suchowola 19:13
3. Kora Korycin 15:17
4. Promień Mońki 13:19
5. Podlasiak Knyszyn 13:19
Klasa „A” Juniorów
POM Smolniki 5:2, 2:1, 4:2, 1:2; ZKZ Zambrów 0:1, 4:0, 0:2, 1:0; Orzeł Kolno 2:1, 4:1, 4:2, 0:3; Wissa Szczuczyn 1:3, ?, 3:2, 3:0vo; ŁKS Łomża 5:2, 3:3, 4:0, ? .
1. ZKZ Zambrów 30:10
2. Promień Mońki 26:14
3. POM Smolniki 24:16
4. Orzeł Kolno 21:19
5. Wissa Szczuczyn 17:23
6. ŁKS Łomża 4:36
Sezon 1975/1976
Klasa „B”
Czarni Gródek 0:3vo . 2:2; Narew Żółtki 3:1, 3:1; Jagiellonia III 7:0,3:0vo; LZS Szudziałowo 3:0vo, 4:4; Start Białystok 2:1, 1:1; LZS Janowszczyzna 2:2, 3:1; Podlasiak Knyszyn 1:0, 1:1 .
1. Start Białystok 22:6
2. LZS Szudziałowo 20:8
3. Promień Mońki 19:9
4. Podlasiak Knyszyn 17:11
5. Czarni Gródek 14:14
6. LZS Janowszczyzna 12:16
7. Narew Żółtki 8:20
8.J agiellonia III 0:28
Klasa „A” Juniorów
Wissa Szczuczyn 8:1,2:2; Pomorzanka Prostki ?, 5:0; LZS POM Smolniki 3:1, 2:0; Rominta Gołdap ?, 3:0vo; Orzeł Kolno 0:3vo, 0:8;AKS Augustów 0:2,0:2;Warmia Grajewo 2:3, 8:1; ŁKS II Łomża 7:1, 0:0; Czarni Olecko 4:0, 3:0vo.
1. LZS POM Smolniki 27:9
2. AKS Augustów 26:10
3. Promień Mońki 23:13
4. Orzeł Kolno 22:14
5. Czarni Olecko 18:18
6. Warmia Grajewo 15:21
7. ŁKS II Łomża 14:22
8. Pomorzanka Prostki 13:23
9. Rominta-Junak Gołdap 12:24
10. Wissa Szczuczyn 10:26
Sezon 1976/1977
Klasa „C” – Promień I
LZS Poświętne 4:3, 0:3; Znicz Suraż 5:3; Pogoń II Łapy 2:0, 4:1; Telza Białystok 1:2, 1:1; Hetman Tykocin 2:0, 0:3vo.
1. Telza Białystok 12:4
2. Promień Mońki 9:7
3. LZS Poświętne 8:8
4. Hetman Tykocin 7:9
5. Pogoń II Łapy 4:12
Znicz Suraż nie dokończył rozgrywek.
Klasa „C” – Promien II
Czarni Gródek 3:1, 3:0; Podlasiak Knyszyn 5:0, 4:1; LZS Kuźnica 7:0, 6:2; Orzeł Janowszczyzna 10:1; Narew Żółtki 3:0vo, 1:2 .
1. Promień II 14:2
2. Narew Żółtki 10:6
3. LZS Kuźnica 8:8
4. Podlasiak Knyszyn 5:11
5. Czarni Grodek 3:13
Orzeł Janowszczyzna nie dokończył rozgrywek.
Promień Mońki awansował do klasy „B”
Klasa „A” Juniorów
Łoś Wasilków 2:3, 2:2; Lampart Nowe Aleksandrowo 8:0, 1:5; Skra Czarna Bialostocka 1:7, 0:4; Włókniarz Białystok 1:7, 0:3vo; Pogoń Łapy 2:4, 2:4; Jagiellonia II 0:2, 0:3vo; Cresovia Siemiatycze 0:9, 3:0vo; Puszcza Hajnówka 3:3, 0:5; Gwardia Białystok 0:3vo, ?;Ognisko Starosielce 8:0, 2:2; Sokół Sokółka 0:2, 1:6 .
1. Włókniarz Białystok 37:7
2. Gwardia Białystok 36:8
3. Jagiellonia II Białystok 35:9
4. Sokół Sokółka 33:11
5. Skra Czarna Białostocka 28:16
6. Puszcza Hajnówka 19:25
7. Cresovia Siemiatycze 17:27
8. Łoś Wasilków 15:29
9. Lampart Nowe Aleksandrowo 12:32
10 .Pogoń Łapy 12:32
11. Ognisko Białystok 11:33
12. Promień Mońki 9:25
Spadek do klasy „B”
Trampkarze starsi..
1. Sokół Sokółka 16:0
2. Włókniarz II Białystok 10:6
3. Skra Czarna Białostocka 10:6
4. LZS Szudziałowo 2:14
5. Promień Mońki 2:14
Sezon 1977/1978
Lampart Nowe Aleksandrowo 0:2, 6:0; Husar II Nurzec 3:0, 2:2; Relax Uhowo 1:1, 5:0; Iskra Narew 3:1, 3:2; Gwardia II 2:0, 5:2; Kolejarz Czeremcha 2:0, 2:2; Kora Korycin 3:0, 3:4; Telza Białystok 0:0, 2:0; Błękitni Suchowola 0:3vo, 0:3vo; Tur Bielsk Podlaski 4:1, 0:3; Start Białystok 1:3, 4:1 .
1. Promień Mońki 32:12
2. Tur Bielsk Podlaski 29:15
3. Lampart Nowe Aleksandrowo 28:16
4. Kora Korycin 26:18
5. Telza Białystok 22:22
6. Gwardia II Białystok 22:22
7. Husar II
Nurzec 21:23
8. Start Białystok 20:24
9. Kolejarz Czeremcha 19:25
10. Iskra Narew 18:26
11. Relax Uhowo 17:27
12. Błękitni Suchowola – wycofani z rozgrywek.
Awans do klasy „A”.
Klasa „B” Juniorów
Ognisko Białystok 0:3vo, 1:5; Kora Korycin 1:4; Gwardia II Białystok 1:0, 0:4; Jagiellonia II Białystok 2:2, 0:3vo; Włókniarz II Białystok 3:4, ? .
1. Ognisko Białystok 12:4
2. Gwardia II Białystok 11:5
3. Włókniarz II Białystok 9:7
4. Jagiellonia II Białystok 5:11
5. Promień Mońki 3:13
Kora Korycin – wycofana zrozgrywek
Sezon 1978/1979
Klasa „A”
Pogoń Łapy 0:1, 0:2; Husar Nurzec 0:6, 0:1; Puszcza Hajnówka 0:0, 0:2; Włókniarz II Białystok 1:0, 3:2; Ognisko Białystok 1:0,1:2; Sokół Sokółka 1:2, 2:4; Tur Bielsk Podlaski 2:1, 4:1; Skra Czarna Białostocka 0:0, 0:6; Jagiellonia II Białystok 3:1, 2:0; Cresovia Siemiatycze 4:0, 3:0; Włókniarz Wasilków 0:0, 1:5.
1. Sokół Sokółka 33:11
2. Puszcza Hajnówka 32:12
3. Husar Nurzec 29:15
4. Pogoń Łapy 29:15
5. Tur Bielsk Podlaski 24:20
6. Jagiellonia II 24:20
7. Ognisko Białystok 24:20
8. Promień Mońki 21:23
9. Włokniarz Wasilków 21:23
10 .Skra Czarna Białostocka 20:24
11. Włókniarz II Bialystok 8:36
12. Cresovia Siemiatycze 1:43
Klasa „B” Juniorów
Sokół Sokółka 3:0, 3:0vo; Narew Żółtki 4:0, 0:3vo; Jagiellonia II Białystok 3:0, 5:7;Włókniarz II Białystok 8:0, 2:1; Gwardia II Białystok 0:2, 1:2 .
1. Gwardia II Białystok 14:2
2. Promień Mońki 8:8
3. Włókniarz II Białystok 7:9
4. Sokół Sokółka 6:10
5. Jagiellonia II Białystok 5:11
Narew Żółtki nie ukończyła rozgrywek.
Trampkarze starsi
Znicz Radziłów 1:13, 6:2; Włókniarz II Białystok 3:1, 1:2; Skra Czarna Białostocka 2:7, 0:3vo; Gwardia II Białystok 5:0, 4:0; Jagiellonia II Białystok 3:3, 2:4; Ognisko Białystok ?, 1:3;Elektronik Białystok 1:2, 3:0; Sokół Sokółka 1:3, 2:2; Włókniarz Wasilków 2:8,3:0.
1. Sokół Sokółka 34:2
2. Skra Czarna Białostocka 29:7
3. Włókniarz II Białystok 23:13
4. Promień Mońki 20:16
5. Włókniarz Wasilków 19:17
6. Znicz Radziłów 18:18
7. Ognisko Białystok 15:21
8. Jagiellonia II Bialystok 14:22
9. Gwardia II Białystok 4:32
10 .Elektronik Białystok 4:32
Sezon 1979/1980
Klasa „A”
Włókniarz Wasilków 2:6, 1:2; Pogoń Łapy 0:1, 1:2; Sokół Sokółka 1:4,2:1; Włókniarz Białystok 0:4, 0:3; Husar Nurzec 1:2, 1:4; Puszcza Hajnówka 3:5, 1:3; Ognisko Białystok 0:4, 3:2; Jagiellonia II Białystok 0:2, 1:1; Gwardia Białystok 1:4, 1:6; Tur Bielsk Podlaski
1:2, 0:3; Lampart Nowe Aleksandrowo 0:0, 1:1 .
1. Gwardia Białystok 39:5
2. Włókniarz Białystok 36:8
3. Puszcza Hajnówka 25:19
4. Tur Bielsk Podlaski 25:19
5. Pogoń Szczecin 24:20
6. Sokół Sokółka 24:20
7. Ognisko Białystok 20:24
8. Jagiellonia II Białystok 19:25
9. Lampart Nowe Aleksandrowo 17:27
10 .Husar Nurzec 17:27
11. Włókniarz Wasilków 11:33
12. Promień Mońki 7:37
Klasa „B” Juniorów
Sokół Sokółka 0:3vo, 0:6; Włókniarz Wasilków 11:0; Skra Czarna Białostocka 0:3vo, ?; Jagiellonia III Białystok 0:3vo; 0:4; LZS Krynki 0:5, 2:1; Start Supraśl 1:7, 3:2; Cresowia Siemiatycze 0:3vo, ?; Jagiellonia II Białystok 3:7, 1:8; Żubr Drohiczyn 0:3,0:3vo; Włókniarz II Białystok 3:0vo, 3:0; Kolejarz Czeremcha 1:1, 0:3vo .
1. Jagiellonia II Białystok 33:3
2. Włókniarz II Białystok 27:9
3. Sokół Sokółka 27:9
4. Jagiellonia III Białystok 22:14
5. LZS Krynki 18:18
6. Żubr Drohiczyn 18:18
7. Start Supraśl 9:27
8. Kolejarz Czeremcha 9:27
9. Promień Mońki 9:27
10 .Cresovia Siemiatycze 9:27
11. Włókniarz Wasilków- nie ukończył rozgrywek.
Trampkarze starsi
Skra Czarna Białostocka 0:6, ?;Włókniarz Wasilków 0:2, 2:2; Znicz Suraż 0:2, ?; Włókniarz II Białystok 0:15, 0:12; Ognisko Białystok 3:0vo, 6:0; Gwardia Białystok 1:2, 0:3; Jagiellonia II Białystok 0:3, 1:5; Sokół Sokółka 0:8, ? .
1. Sokół Sokółka 26:2
2. Włókniarz II Białystok 23:5
3. Jagiellonia II Białystok 14:14
4. Gwardia II Białystok 14:14
5. Włókniarz Wasilków 13:15
6. Skra Czarna Białostocka 12:16
7. Ognisko Białystok 9:19
8. Promień Mońki 1:27
9. Znicz Suraż- nie ukończył rozgrywek.
Sezon 1980/1981
Klasa „A”
Kora Korycin 2:3, 1:0; Włókniarz II Białystok 0:2, 0:4; Start Białystok 1:0, 3:1; Kolejarz Czeremcha 0:4, 1:1; Start Supraślanka Supraśl 0:3, 0:2; Husar II Nurzec 2:0, 0:3vo; LZS Narewka 1:1, 3:0vo; Narew Choroszcz 2:1; 0:2; Żubr Drohiczyn 1:1; 2:4; Cresovia Siemiatycze 3:0vo, 1:2 .
1. Włókniarz II Białystok 31:9
2. Start Supraślanka Supraśl 28:12
3. Kolejarz Czeremcha 28:12
4. Żubr Drohiczyn 25:15
5. Narew Choroszcz 21:19
6. Promień Mońki 19:21
7. Kora Korycin 18:22
8. Husar II Nurzec 16:24
9. Start Białystok 15:25
10. Las Narewka 10:30
11. Cresovia Siemiatycze 9:31
Trampkarze starsi
Jagiellonia Białystok 1:10,0:1; Skra Czarna Białostocka 1:11,0:4; Gwardia Białystok 0:3vo, 0:1; Włókniarz Wasilków 0:3vo, 0:8; Sokół Sokółka 1:3, 0:3vo; Lampart Nowe Aleksandrowo 1:7, 0:3vo; Włókniarz Białystok 2:1, 0:3vo.
1. Pogoń Łapy 20:4
2. Cresovia Białystok 16:8
3. Puszcza Hajnówka 16:8
4. Gwardia II Białystok 14:10
5. Tur Bielsk Podlaski 8:16
6. Ognisko Starosielce 8:16
7. Las Narewka 4:20
8. Promień Mońki 4:20
Sezon 1981/1982
Klasa „A”
Lampart II Nowe Aleksandrowo 1:2, 2:0; Narew Choroszcz 3:0, 2:3; Husar II Nurzec 6:4, 0:3vo; Kolejarz Czeremcha 1:4, 0:1; Las Narewka 3:0vo, 4:3; Start Białystok 2:3, 3:1; Gwardia Białystok 0:5, 2:1; Żubr Drohiczyn 1:4, 3:4; Kora Korycin 3:3, 1:2
1. Gwardia Białystok 32:4
2. Kolejarz Czeremcha 30:6
3. Narew Choroszcz 23:13
4. Żubr Drohiczyn 22:14
5. Start Białystok 17:19
6. Kora Korycin 16:20
7. Promień Mońki 15:21
8. Husar II Nurzec 12:24
9. Lampart Nowe Aleksandrowo 12:24
10 .Las Narewka 3:33
Trampkarze Starsi
Włókniarz Białystok 0:1,0:10; Skra Czarna Białostocka 0:3vo,1:5; Jagiellonia Białystok 2:9, 0:6; Sokół Sokółka 3:0vo, 2:6; Znicz Suraż 0:3vo,3:8; Włókniarz Wasilków 0:3vo,4:1; Gwardia Białystok 1:6, 0:3vo.
1. Skra Czarna Białostocka 26:2
2. Włókniarz Białystok 24:4
3. Jagiellonia Białystok 17:11
4. Gwardia Białystok 14:14
5. Znicz Suraż 12:16
6. Sokół Sokółka 9:19
7. Włókniarz Wasików 6:22
8. Promień Mońki 4:24
Sezon 1982/1983
Klasa „A”
Start Supraślanka Supraśl 6:1, 4:1; Sokół II Sokółka 1:5, 2:2; Iskra Narew 7:0, 2:0; Husar II Nurzec 4:2, 5:0; Żubr Drohiczyn 1:4, 7:2; Start Białystok 3:2, 5:5; Włókniarz II Białystok 3:2, 3:3; Cresowia Siemiatycze 0:3vo, 5:0; Pogranicze Kuźnica Białostocka 3:3, 1:2; Narew Choroszcz 1:2, 2:1; Kora Korycin 6:1, 4:3 .
1. Sokół II Sokółka 37:7
2. Narew Choroszcz 35:9
3. Żubr Drohiczyn 28:16
4. Promień Monki 28:16
5. Start Supraślanka Supraśl 23:21
6. Włókniarz II Białystok 23:21
7. Cresowia Siemiatycze 21:23
8. Kora Korycin 21:23
9. Pogranicze Kuźnica Białostocka 20:24
10 .Start Białystok 10:34
11. Husar II Nurzec 10:34
12. Iskra Narew 8:36
Trampkarze młodsi
Jagiellonia Białystok 2:10, 0:3vo;Gwardia Białystok 6:1,0:3vo; Włókniarz Białystok 2:2, 3:0; Znicz Suraż 2:1, 1:2; Skra Czarna Białostocka 3:3, 2:3; Sokół Sokółka 0:4,0:3vo; Włókniarz Wasilków 1:1,0:3vo; Włókniarz II Białystok 1:3, 6:2.
1. Sokół Sokółka 28:4
2. Włókniarz Białystok 27:5
3. Jagiellonia Białystok 25:7
4. Skra Czarna Białostocka 19:13
5. Promień Mońki 11:21
6. Włókniarz Wasilków 9:23
7. Włókniarz II Białystok 9:23
8. Znicz Suraż 8:24
9. Gwardia Białystok 8:24
Sezon 1983/1984
Klasa „A”
Kora Korycin 1:0, 3:0vo; Start Supraślanka Supraśl 3:2, 0:4; Start Białystok 6:0, 1:2; Żubr Drohiczyn 5:1, 3:8; Sółdzieca Stary Korycin 1:1, 4:3; Cresovia Siemiatycze 3:1, 0:11; Pogranicze Kuźnica Białostocka 3:1, 0:3vo; Skra Czarna Białostocka 1:1, 1:2; Husar II Nurzec 1:1, 2:3; Krypnianka Krypno 2:2, 3;3 .
1. Skra Czarna Białostocka 34:10
2. Cresovia Siemiatycze 33:11
3. Start Supraślanka Supraśl 29:15
4. Pogranicze Kuźnica Białostocka 25:19
5. Kora Korycin 22:22
6. Włókniarz II Białystok 21:23
7. Promień Mońki 21:23
8. Krypnianka Krypno 20:24
9. Husar II
Nurzec 20:24
10 .Spółdzielca Stary Korycin 19:25
11. Żubr Drohiczyn 11;33
12. Start Białystok 9:35
Trampkarze starsi
Cresovia Siemiatycze 1:0, 0:3vo; Tur Bielsk Podlaski 1:4, 1:7; Włókniarz II Białystok 1:7, 1:10; Jagiellonia II Białystok 0:10, 2:5; Puszcza Hajnówka 1:3, 3:0; Gwardia Białystok 0:4, 1:7 .
1. Gwardia Białystok 24:0
2. Puszcza Hajnówka 16:8
3. Jagiellonia II Bialystok 15:7
4. Włókniarz Białystok 12:12
5. Tur Bielsk Podlaski 7:15
6. Cresovia Siemiatycze 4:20
7. Promień Mońki 4:20
Sezon 1984/1985
Klasa „A”
Włókniarz II Białystok 1:2, 3:1; Husar II Nurzec 0:3vo, 3:4; Krypnianka Krypno 0:0, 1:1; Kolejarz Czeremcha 0:4, 1:1; Start Supraślanka Supraśl 1:3, 1:6; LZS Poświętne 2:1, 3:4; Kora Korycin 1:1, 2:5; Lampart Nowe Aleksandrowo 2:0, 1:0; Pogranicze Kuźnica Białostocka 2:2, 0:1; Znicz Suraż 1:0, 2:2; Gwardia II Białystok 4:1,3:1.
1. Start Supraślanka Supraśl 34:10
2. Gwardia II Białystok 32:12
3. Włokniarz II Białystok 26:8
4. Pogranicze Kuźnica Białostocka 24:20
5. Krypnianka Krypno 23:21
6. Kolejarz Czeremcha 22:22
7. Husar II
Nurzec 21:23
8. Kora Korycin 20:24
9. LZS Poświętne 20:24
10 .Promień Mońki 18:26
11. Znicz Suraż 13:31
12. Lampart Nowe Aleksandrowo 11:33
Trampkarze Starsi
Włókniarz Białystok 2:2, 1:2; Włókniarz Wasilków 0:2, 0:2; Ognisko Białystok 1:2, 0:3; Gwardia Białystok 0:1, 0:3; Start Supraślanka Supraśl 6:4,3:0; Jagiellonia Białystok 1:4, 1:4; Skra Czarna Białostocka 1:0, 0:4; Sokół Sokółka 0:1, 0:4 .
1. Jagiellonia Białystok 29:3
2. Sokół Sokółka 23:9
3. Skra Czarna Białostocka 22:10
4. Włókniarz Białystok 18:14
5. Gwardia Białystok 16:16
6. Ognisko Białystok 14:18
7. Promień Mońki 9:23
8. Włókniarz Wasilków 7:25
9. Start Supraślanka Supraśl 6:26
Sezon 1985/1986
Klasa „A”
Znicz Suraż 1:1, 5:1; Kolejarz Czeremcha 1:4,3:1; Pogranicze Kuźnica Białostocka 1:0, 5:0; Krypnianka Krypno 2:2, 0:0; Kora Korycin 4:1, 7:0; Zorza Czerewki 9:0, 10:0; Włókniarz II Białystok 2:2, 3:1; Eurocentr Suchowola 2:1, 5:1; Rudnia Zabłudów 6:0, 0:2; LZS Orkan Poświętne 3:1, 4:1; Husar Nurzec 2:2, 2:0.
1. Promień Mońki 35:9
2. Kolejarz Czeremcha 33:11
3. Orkan Poświętne 29:15
4. Włókniarz II Białystok 28:16
5. Husar Nurzec 24:20
6. Eurocentr Suchowola 23:21
7. Krypnianka Krypno 23:21
8. Znicz Suraż 22:22
9. Rudnia Zabłudów 15:29
10: Pogranicze Kuźnica Białostocka 15:29
11. Kora Korycin 11:33
12. Zorza Czerewki 6:38
Trampkarze starsi
Jagiellonia Białystok 3:1, 2:1; Włókniarz Białystok 3:0vo, 5:0; Skra Czarna Białostocka 1:1, 1:2; Włókniarz Wasilków 7:1, 5:0; Gwardia Białystok 1:3, 2:2; Ognisko Białystok 3:0, 3:0; Sokół Sokółka 7:0, 5:0; Start Supraślanka Supraśl 2:1,3:1 .
1. Gwardia Białystok 27:5
2. Jagiellonia Białystok 26:6
3. Skra Czarna Białostocka 21:11
4. Promień Mońki 21:11
5. Ognisko Białystok 20:12
6. Start Supraślanka Supraśl 14:18
7. Sokół Sokółka 8:24
8. Włókniarz Białystok 4:28
9. Włókniarz Wasilków 3:29
Trampkarze młodsi
Jagiellonia Białystok 0:12, 1:12;Włókniarz Białystok 0:4, 1:6; Skra Czarna Białostocka 0:1, 1:2; Włókniarz Wasilków 1:1, 1:2; Znicz Suraż 1:4, 3:12; Włókniarz II Białystok 1:5, 1:0; Jagiellonia II Białystok 0:13, 1:3; Sokół Sokółka 0:5, 2:2; Gwardia Białystok 2:6, 1:1
1. Jagiellonia II Białystok 36:0
2. Jagiellonia Białystok 30:6
3. Włókniarz Białystok 24:12
4. Włókniarz Wasilków 17:19
5. Gwardia Białystok 17:19
6. Skra Czarna Białostocka 17:19
7. Sokó Sokółka 14:22
8. Znicz Suraż 12:24
9. Włókniarz II Białystok 8:28
10. Promień Mońki 5:31
Sezon 1986/1987
Klasa „A’
Sparta Augustów 1:1, 2:0; Puszcza Hajnówka 0:1, 1:1; Tur Bielsk Podlaski 2:1, 2:3; Sokół Sokółka 2:0, 1:2; Rominta Gołdap 1:0, 0:0; Wigry II Suwałki 2:1, 1:0; Śniardwy Orzysz 1:0, 0:4; Mazur Ełk ):0:0, 2:1; Czarni Olecko 3:0, 1:0; Narew Choroszcz 2:0, 0:2; Włókniarz Białystok 2:0, 4:1; Nida Ruciane Nida 1:1, ?; Włókniarz Wasilków 1:2, ?;.
1. Śniardwy Orzysz 45:7
2. Promień Mońki 32:20
3. Włókniarz Wasilków 30:22
4. Włókniarz Białystok 29:23
5. Puszcza Hajnówka 28:24
6. Nida Ruciane Nida 26:26
7. Sokół Sokółka 25:27
8. Wigry II Suwałki 24:28
9. Mazur Pisz 24:28
10 .Rominta Gołdap 23:29
11. Tur Bielsk Podlaski 23:29
12. Sparta Augustów 22:30
13. Narew Choroszcz 19:33
14. Czarni Olecko 14:38
Klasa A Juniorów
Jagiellonia Białystok 3:3, 1:5; Żubr Drohiczyn 1:13, ?; Cresovia Siemiatycze 3:1, ? Lampart Nowe Aleksandrowo 4:4, 0:3vo; Kolejarz Czeremcha 1:7, 3:5; Narew Choroszcz 3:1, 0:3vo.
1. Jagiellonia Białystok 20:4
2. Kolejarz Czeremcha 15:9
3. Cresovia Siemiatycze 14:10
4. Żubr Drohiczyn 13:11
5. Lampart Nowe Aleksandrowo 9:15
6. Promień Mońki 7:17
7. Narew Choroszcz 6:18
Trampkarze młodsi
Gwardia Bialystok 1:3, 1:1; Narew Choroszcz 0:5, 4:1; Jagiellonia II Białystok 3:5, 2:1;Jagiellonia Białystok 0:3vo, 2:3; Włókniarz Białystok 0:6, 4:4; Znicz Suraż 3:0vo, 4:2; Sokół Sokółka 0:10, 4:0; Skra Czarna Białostocka 1:3, 1:4 .
1. Gwardia Białystok 28:8
2. Skra Czarna Białostocka 26:10
3. Włókniarz Białystok 25:11
4. Sokół Sokółka 24:12
5. Narew Choroszcz 21:15
6. Jagiellonia Białystok 18:18
7. Promien Mońki 16:20
8. Jagiellonia II Białystok 14:22
9. Znicz Suraż 6:30
10 :Włókniarz Wasilków 2:34
Treść pracy dotyczyła historii sekcji piłki nożnej Ludowego Klubu Sportowego Promień Mońki. Zebrane materiały omawiane w tej pracy dowodzą że drużyna powstała i funkcjonowała dzięki zaangażowaniu wielu osób pasjonatów sportu. Działalność ich polegała na aktywności społecznej kosztem własnego czasu. Dzięki takim osobom jak Antoni Stolarczuk, Stanisław Korczak, Daniel Potocki, Ryszard Niedzielski, Zdzisław Wrutniak, Leszek Aponowicz i wielu innych w trudnych warunkach materialnych i finansowych klub działał i kształcił młodzież. Stan i poziom sportu miał być raczej adekwatny do zasobów materialnych i finansowych a także do jakości, doświadczenia i umiejętności kadr społecznych działaczy. Sadzę że poziom sportu był wyższy od tego jakiego można by się spodziewać analizując obiekty i urządzenia sportowe, oraz liczbę instruktorów i trenerów. Ten stan był niewątpliwie zasługą ofiarnych i oddanych swej pasji działaczy LKS Promień Mońki. Z wielkim uporem i hartem toczyli oni walkę o sport i kulturę fizyczną. Między innymi dzięki nim pomimo skromnych warunków materialnych i kadrowych zauważony był stały wzrost liczby organizowanych imprez i rozgrywek sportowych, zwiększała się prawie z każdym rokiem liczba zawodników. Również na przestrzeni czterdziestu lat wzrastała liczba działaczy. Było to niewątpliwie świadectwem wzrostu zainteresowania mieszkańców sprawami sportu, co z kolei miało wpływ na pracę organizacyjną i sportową LKS Promień Mońki. Powstanie drużyn piłkarskich było wynikiem zainteresowania tą dyscypliną sportu zarówno trenerów, jak i młodzieży. Działalność sekcji opierała się głównie o zawodników rekrutujących się z monieckich szkół podstawowych. Dobre wyniki były dumą społeczeństwa Moniek, a także wizytówka klubu w województwie.. Wyniki osiągane przez sekcje oraz dorobek organizacyjny dowodzą że w małym prowincjonalnym mieście może rozwijając się piłka nożna która liczy się w skali województwa. Sukcesy w małych osrodkach można odnosić bazując na własnych wychowankach i działalności społecznej. Należy pamiętać że przecenianie wlasnych możliwości i zbyt wygórowane ambicje często prowadzą do załamania co jednocześnie prowadzi do spadku popularności danej dyscypliny. Bardzo ważna jest wspólpraca z rodzicami ,szkołami i zakładami pracy oraz władzami samorządowymi.
Uważam, ze LKS Promień Mońki prawidłowo wpajał wypracowane przez siebie wartości kultury zawodnikom oraz przygotowywał ich do aktywnego udziału w życiu społecznym Częściej pojawiają się na łamach gazet informacje o przykładnych i udanych imprezach, świadczące o autentycznym rozkwicie zainteresowania życiem sportowym. Ciągle jeszcze jest brak dostatecznej ilości placów do gier, środków transportu. sprzętu. To wieloletnia praca zasługuje na wysoką ocenę. Obecnie na mecze przychodzi od 500 do 600 osób. Oprócz zespołów ligowych spotykają się towarzysko oldboye których mecze cieszą się niewiele mniejszym zainteresowaniem. Od kilku lat z powodzeniem funkcjonuje liga zakładów pracy. Zimą na hali sportowej odbywają się turnieje wszystkich kategorii wiekowych.
W ostatnich latach nowy zarząd pokazał że jeżeli istnieje odpowiednia atmosfera, integracja środowiska, zrozumienie i chęć osiągnięcia sukcesu można osiągnąć wiele. Oczywiście nie może obyć się bez trudności, ale udowodniono że tylko wieloletnią wytrwałą pracą można odnosić sukcesy sportowe i wychowywać następców. Sukcesem nie musi być jak najwyższe miejsce w lidze ale setki młodzieży i dorosłych z satysfakcją uprawiających sport na stadionach małych miasteczek.
I. Źródła archiwalne:
Archiwum Ludowego Klubu Sportowego Promien Mońki:
Kronika klubu LKS Promień Mońki z lat 1963-1973, tom I i II,
Kronika klubu LKS Promień Mońki z lat 1973-1983, tom III i IV,
Kronika klubu LKS Promień Mońki z.lat.2000/2002
Sprawozdania z działalności organizacyjno-szkoleniowej w latach 1963-2002,
Sprawozdania z wyników sportowych LKS Promień Mońki w latach 1963-2002,
Komunikaty Podlaskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej w latach 1963-2002.
II. Opracowania naukowe i popularne:
Cieślińska B. Małe miasto w procesie przemian w latach 1988-1994, Białystok 1997.
Drążdżewski S. Ludowe Zespoły Sportowe, Warszawa 1974, Wyd. LSW
Górko J. Sprintem przez historię. Z dziejów sportu w regionie północno-wschodnim, Białystok 1966, Wyd. Białostocki Komitet Olimpijski.
III. Prasa:
1. „Dziennik Ludowy” 1972-1975.
2. „Przegląd Sportowy” 1995-2002.
3. „Gazeta Współczesna” 1976-2002.
W razie nieścisłości proszę o kontakt pod nr tel. (085) 716-21-21
[1] Komunikaty Okręgowego Związku Piłki Nożnej (KOZPN) w latach 1958-1960
[2] KOZPN z dnia 25.08.1961
[3] Archiwum Ludowego Klubu Sportowego (ALKS) Promień Mońki. Dokumentacja prawna klubu
[4] ALKS Sprawozdanie z działalności za okres 1963-1970
[5] Kronika Klubu LKS Promień Mońki z lat 1973-1983, t. III.
[6] ALKS sprawozdanie z działalności klubu za okres 1963-1978
[7] Kronika klubu LKS Promień z lat1976-1983 t. III
[8] ALKS sprawy organizacyjno sportowe za okres 1974-1987
[9] ALKS Dokumentacja z posiedzeń Zarządu Klubu z lat 1973-1989
[10] ALKS sprawy organizacyjno sportowe
[11] ALKS Zestawienie dochodów i rozchodów LKS Promień za lata 1987-1995
[12] ALKS Dokumentacja prawna klubu.
[13] Komunikaty Podlaskiego Związku Piłki Nożnej z lat 1961-2002